Czy jedzenie frytek może być groźne?

tekst i fot. Michał Rytlewski, 13 maj 2011, 18:57
Średnia: 5.0 (1 głosów)
Okazuje się, że nawet widelczykiem od frytek można sobie zrobić krzywdę. W zeszłym roku z jednego z fast foodów do szpitala trafiło małe dziecko.
Czy jedzenie frytek może być groźne?

Dwuletni malec był z mamą w jednym z barów w Chojnicach. Tam zamówili frytki. Podczas jedzenia dziecku złamał się plastikowy widelczyk. Pech chciał, że dziecko połknęło odłamaną część sztućca.

Szpital i sanepid

Dziecko trafiło do chojnickiego szpitala. Plastikowy odłamek okazał się niegroźny dla jego zdrowia, ale mama postanowiła o incydencie zawiadomić służby sanitarne. Sprawą zajęli się pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Chojnicach. Pracownicy sanepidu skontrolowali punkt małej gastronomii. Okazało się, że opakowanie widelczyków nie miało odpowiedniego oznakowania. Kontrolujący stwierdzili, że sztućce łamią się nawet przy lekkim nacisku.

Mandat i procedury

Kontrola skończyła się dla personelu lokalu dwustuzłotowym mandatem. – W naszym rejonie sztućce tej firmy były tylko w jednym lokalu. Zostały stamtąd wycofane – mówi Katarzyna Szymańska, starszy asystent z PSSE. Konsekwencji nie uniknął też producent widelczyków do frytek. Chojnicki sanepid o łamliwych widelczykach zawiadomił inne stacje sanitarne. Poinformował też bydgoski sanepid, bo to na jego terenie odbywa się produkcja sztućców. Partię widelczyków wycofano z obrotu.

Tagi
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Najczęściej komentowane
Sobota była trzecim i ostatnim dniem Mistrzostw Chojnic 2011 w...
Krzysztof Jackowski przybył w sobotnie popołudnie do Chojnic na...
Od godz. 15.00 podopieczni Grzegorza Kapicy walczą w Wałbrzychu o...
Najczęściej czytane
Od godz. 15.00 podopieczni Grzegorza Kapicy walczą w Wałbrzychu o...
Od godziny 18.00 zapraszamy na relację tekstową live z meczu 30....
Chojniczanka gra o pozycję wicelidera. Cel jest jasny - z Rakowem...