Domek letniskowy spłonął doszczętnie
tekst i fot. Michał Rytlewski, 21 grudzień 2011, 12:45
Średnia:
5.0
(1 głosów)
W miejscowości Mylof-Zapora koło Rytla palił się domek letniskowy. Strażakom nie udało się już ocalić zabudowania. Straty wstępnie oszacowano na 50 tysięcy złotych.
Straż otrzymała wezwanie w środę około 22.00. Kiedy jednostki przybyły na miejsce, domek letniskowy stał już w płomieniach. W środku była butla z gazem, którą strażacy schładzali strumieniem wody, żeby nie wybuchała.
Mienia nie udało się uratować. Domek spłonął doszczętnie. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Akcja gaśnicza trwała 3,5 godziny. Na miejscu pracowały cztery jednostki, zawodowa z Chojnic oraz OSP z Rytla, Męcikała i Nowej Cerkwi.
Podobne artykuły
Płomienie pojawiły się w pomieszczeniu gospodarczym w wieży kościoła. Mieszkańcy Rytla zobaczyli dym i zaalarmowali straż pożarną.
Cztery wozy bojowe straży pożarnej gasiły pożar w Małych Swornychgaciach. Konstrukcja budynku gospodarczego spaliła się doszczętnie.
Władze Poczty Polskiej odpowiedziały na apel mieszkańców Łęga, ale nie zamierzają go usłuchać. Tymczasem w Rytlu dopiero walka o pocztę się zaczyna.
Wilgotność ściółki w lesie spada nawet do 10 procent. Oznacza to, że jest strasznie sucho. W weekend strażacy kilka razy wyjeżdżali do pożarów lasów i traw.
Dwa pożary w ciągu miesiąca. Najpierw paliło się biuro Agry Ostrowite, a w niedzielę spłonął garaż z dwoma samochodami. Prezes zakładu jest przekonany, że ktoś chce go spalić.
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.
Najczęściej komentowane
Sobota była trzecim i ostatnim dniem Mistrzostw Chojnic 2011 w...
Krzysztof Jackowski przybył w sobotnie popołudnie do Chojnic na...
Od godz. 15.00 podopieczni Grzegorza Kapicy walczą w Wałbrzychu o...
Najczęściej czytane
Od godz. 15.00 podopieczni Grzegorza Kapicy walczą w Wałbrzychu o...
Od godziny 18.00 zapraszamy na relację tekstową live z meczu 30....
Chojniczanka gra o pozycję wicelidera. Cel jest jasny - z Rakowem...
