Niezapomniany bieg Wiśniewskiego

Dyszka dla Zbyszka

tekst i fot. Michał Sagrol, 29 wrzesień 2011, 12:46
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Sobotni poranek na stadionie przy ul. Lichnowskiej w Chojnicach przebiegał pod znakiem obchodów 75 urodzin wieloletniego zawodnika Sekcji Biegowej Florian Zbigniewa Wiśniewskiego. Punktem kulminacyjnym tego dnia był bieg koleżeński na dystansie 10 km, który wygrał Marek Wojtas (Tucholanka). Wśród kobiet zwyciężyła córka Marka – Magdalena Wojtas (Tucholanka).
Dyszka dla Zbyszka

Zbigniew Wiśniewski (pierwszy z prawej) wraz ze swoimi wnukami na starcie biegu.

Wszyscy zawodnicy biegiem chcieli podkreślić więź, jaka łączy ich ze Zbigniewem Wiśniewskim. Z każdym z uczestników „Wiśniakowi” było dane rywalizować w trakcie swojej kariery biegacza. Tego dnia rywalizacja, możliwość spotkania się ze znajomymi i okazja do wspomnień były najważniejsze.

Czekamy na setkę
Pierwszy kontakt ze sportem Zbigniewa Wiśniewskiego datuje się na rok 1944. Mały Zbyszek miał wówczas osiem lat. Po kilku latach treningu i systematycznego biegania Wiśniewski przerwał karierę. Po dwudziestu latach rozłąki z bieganiem postanowił jeszcze raz zasmakować tego chleba. Od 1984 roku sławi barwy chojnickiego Floriana. Na swoim koncie ma ponad 700 biegów różnej długości. Z racji wieku wszyscy goście obecni na sobotniej uroczystości życzyli Wiśniewskiemu zdrowia i wytrwałości. – Mam nadzieję, że za ćwierć wieku spotkamy się wspólnie na setnych urodzinach pana Zbigniewa – mówił wiceburmistrz Edward Pietrzyk. 
Nie tylko Chojnice
Oprócz przedstawiciela włodarzy miasta gratulacje Wiśniewskiemu składali m.in. radny powiatowy, a zarazem działacz Borowiaka Czersk Jarosław Schumacher, radna miejska Maria Błoniarz-Górna, proboszcz parafii w Nieżychowicach Ryszard Ptak oraz prezes Kolejarza Chojnice Jan Kanicki. Według Schumachera Wiśniewski to nie tylko dobra reklama biegania w Chojnicach, ale także w Czersku. – Jest mi niezmiernie miło, że widzę Zbyszka Wiśniewskiego na biegach w Czersku. Jako organizator dziękuję mu za udział w tych wszystkich edycjach – mówił. 
Tucholanka nie dała szans
Tego dnia nie walczono na całego. Dobry humor nie opuszczał zarówno pierwszego, jak i ostatniego uczestnika biegu „Wiśniaka”. Łącznie wystartowało 29 zawodników, a wśród nich w pierwszym rzędzie wybiegły wnuki Zbigniewa Wiśniewskiego. Ostatecznie zwyciężył Marek Wojtas (Tucholanka), który wyprzedził Huberta Szwankowskiego (Florian) oraz Jarosława Kemusia (Florian). Wśród kobiet najlepsza okazała się Magdalena Wojtas (Tucholanka). Druga była Ewa Dudojc (Florian), a trzecia Maria Wojtas (Tucholanka).
 
 
 
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Najczęściej komentowane
Sobota była trzecim i ostatnim dniem Mistrzostw Chojnic 2011 w...
Krzysztof Jackowski przybył w sobotnie popołudnie do Chojnic na...
Od godz. 15.00 podopieczni Grzegorza Kapicy walczą w Wałbrzychu o...
Najczęściej czytane
Od godz. 15.00 podopieczni Grzegorza Kapicy walczą w Wałbrzychu o...
Od godziny 18.00 zapraszamy na relację tekstową live z meczu 30....
Chojniczanka gra o pozycję wicelidera. Cel jest jasny - z Rakowem...