Zadziwia mnie jak łatwo media potrafią zmanipulować czytelnika... dobierając odpowiednio niekorzystne zdjęcie, czy wyrywając z kontekstu/spłycając wypowiedź.
Jestem oburzona i napina mnie na samą myśl, że taka stronniczość zagościła również na naszym małym chojnickim podwórku! To po pierwsze.
Po drugie oglądałam sesję na żywo i słyszałam jak Pan Haliżak mówił, by o sponsoring zwrócić się do PO, skoro występują oficjalnie jako ich młodzieżówka, tym bardziej, że PO w 2010r. otrzymała z budżetu państwa przeszło 40 mln zł!! W takiej sytuacji chyba może wziąć na siebie ciężar finansowania "Młodzieżowej Rady Miejskiej". To bezsensowny wydatek (nawet jeśli niewielki) biorąc pod uwagę, że na tej samej sesji Szanowni Radni, szukając pieniędzy, podnieśli podatki (nawet jeśli tylko o kilka groszy ale zawsze) gównie tym, którzy utrzymują się za najniższą krajową! Czy Czas Chojnic boi się przypominać o tym Czytelnikom, czy może to tylko "przypadek" lub "niedopatrzenie" autora?
A po trzecie, nie jestem pewna czy to dobry pomysł by dzieci brały przykład z poczynań ciasnych umysłów pozostałych 20 radnych. Myślę, że wystarczy by swoje zapędy polityczne rozwijały w szkole angażując się np w samorząd klasowy lub szkolny, na tym etapie myślę, że to najlepsze rozwiązanie.
I na koniec, niekompetentnym dziennikarzom i bezmyślnemu rozdawaniu publicznych pieniędzy mówię stanowcze NIE!
Młodzieżowa rada powstanie, choć nie każdemu się to podoba
Dlaczego? Radny uważa, że młodzieżowa rada to zbędne koszty dla miasta. Trzeba wydawać pieniądze na organizowanie sesji, seminariów czy szkoleń. - Poza tym wniosek o powołanie rady złożyli Młodzi Demokraci, czyli młodzieżówka Platformy Obywatelskiej – mówił na sesji Krzysztof Haliżak.
Burmistrz uważa, że w mieście powinna działać rada. - Młodzi ludzie maja nowe spojrzenie. Poza tym myślę, że nie będą to duże koszty dla miasta. Może znajdziemy sponsorów. Ja jako pierwszy deklaruję sponsorowanie rady – mówił Arseniusz Finster. Wiceprzewodniczący stowarzyszenia Młodzi Demokraci mówił, że przedstawiciele organizacji nie chcą być członkami rady. Złożyli jedynie wniosek o jej utworzenie. - To nie są duże koszty dla miasta. Radny Haliżak mówi o kosztach, a właśnie skończył pić kawę za miejskie pieniądze – mówił Aleksander Libera. Radni uznali, że warto powołać młodzieżową radę.
Pani Marto, zarzuca mi Pani brak kompetencji i to, że manipuluję Czytelnikiem. To chyba najcięższe zarzuty, jakie można postawić dziennikarzowi. Wydaje mi się, że na nie nie zasłużyłem. Tekst moim zdaniem jest obiektywny i przedstawia racje wszystkich stron sporu.
Pisze też Pani, że Czas Chojnic nie zauważa wzrostu podatków lokalnych. Otóż informowaliśmy o tym tydzień przed sesją w internecie i kilka dni temu w papierowym wydaniu. Pisaliśmy nawet, jak to wpłynie na portfel właścicieli domów czy osób prowadzących w Chojnicach firmy. Pewnie Pani nie doczytała.
Uważa Pani, że jesteśmy stronniczy. Proszę więc poczytać więcej naszych informacji. Tylko my piszemy o dodatkowych pieniądzach dla Parku Wodnego i tylko my zapytaliśmy wspomnianego przez Panią Krzysztofa Haliżaka, dlaczego był takiemu wydatkowi przeciwny, o czym w czwartek przeczyta Pani w gazecie. Tylko my niedawno przyjrzeliśmy się miejskiemu finansowaniu Radia RCh+ i protestowaliśmy przeciwko wydawaniu 10 tysięcy na wspomaganie prywatnej instytucji, ale już pewnie Pani o tym zapomniała.
Co do zdjęcia, to nie ma się co obrażać. Radni są na świeczniku, nie są zwykłymi mieszkańcami miasta, ale osobami publicznymi. Zdjęcie ma przedstawiać scenę zastaną przez reportera, ludzką mimikę, gestykulację, emocje. Zresztą dobrze Pani o tym wie jako osoba, której aparat fotograficzny nie jest obcy.
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.
