Pechowa siódemka
Do Berlina pojechał Wojtek Lipke, Damian Kosmalski, Michał Pilarczyk i Karolina Knapik z ChKŻ oraz żeglarz MOS SSW Iławy - Mateusz Tarasiuk. W niemieckich regatach startowało 16 drużyn, głównie z mistrzostw świata.
– Ze względu na słaby wiatr z 15 zaplanowanych wyścigów rozegrano siedem – mówi Laskowski. Polacy rozpoczęli od pojedynku ze Szwajcarią. – Cały wyścig prowadziliśmy. Na mecie okazało się, że jeden z naszych zawodników popełnił falstart i przegraliśmy – tłumaczy trener.
W kolejnych pojedynkach Polacy pokonali USA, Finlandię i Berlin i przegrali z Włochami. W drugi dzień regat nasza reprezentacja zmierzyła się z Norwegami. Polacy cały wyścig prowadzili. Sędziowie ze względu na brak wiatru pojedynek przerwali. – Po wznowieniu moi zawodnicy się rozluźnili. Popełnili masę błędów i przegraliśmy – tłumaczy Laskowski. Polacy zajęli siódme miejsce. – Jest to dobry wynik. Technicznie ani taktycznie nie odstajemy od innych drużyn. Musimy pracować nad przygotowaniem mentalnym. Ze słabszymi rywalami przegrywamy przez naszą głupotę, a z lepszymi drużynami wygrywamy – dodaje Laskowski.
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.
