Zamknij

Policja poszukuje sprawcy ataku na psa

17:49, 28.08.2018 | S.K
REKLAMA
Skomentuj

Chojniccy policjanci proszą o pomoc w ustaleniu danych mężczyzny, który 16 sierpnia psiknął w psa gazem. Jego wizerunek zarejestrowały kamery na posesji.

O sprawie pisaliśmy w poprzednim numerze "Czasu Chojnic". Mężczyzna szczuł labradora, a potem psiknął mu w nos gazem. Pies wymagał leczenia, dochodził do siebie kilka dni.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach prowadzą czynności w sprawie dotyczącej znęcania się nad psem do którego doszło w dniu 18.08.br około godziny 12:15 przy ul. Jabłoniowej w Chojnicach. Związek z tą sprawą ma mężczyzna, którego wizerunek publikujemy. Wszystkie osoby , które rozpoznają tego mężczyznę lub posiadają informacje na jego temat proszone są o kontakt osobisty lub telefoniczny z policją dzwoniąc na nr 52 395-61- 05  lub do policjanta prowadzącego sprawę na numer 52 395 61 64. Informacje można przekazać również formie elektronicznej pisząc na adres e-mail: kppchojnice@pomorska.policja.gov.pl

(S.K)
REKLAMA

Komentarze (5)

psi behawiorystapsi behawiorysta

2 3

Przecież to pies atakował... Gdyby to wielkie, agresywne bydle przeskoczyło ogrodzenie, zagryzłoby tego przechodnia. Co będzie, jak następnym razem, ten wściekły pies przeskoczy przez płot i zagryzie np. dziecko, albo starszą osobę?

Ukarać właściciela psa, że trzyma takie wściekłe bydle w ogródku zabezpieczonym niskim ogrodzeniem.

Brawo dla przechodnia! Bronił się, bo czuł się zagrożony! 15:18, 29.08.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

właścicielwłaściciel

2 0

Człowieku, ty chyba wielkiego psa nie widziałeś. Przecież ten pies, nawet na dwóch łapach, nie jest wyższy niż ogrodzenie 21:14, 01.09.2018


annaanna

1 0

Labradory nie gryzą to jedne z najłagodniejszych ras 11:38, 08.09.2018


AniaAnia

2 0

Pies był na swojej posesji wiec sobie mógł szczekać ile chciał. A przechodzień nie miał prawa psiknąć psa gazem . Złapać takiego i tez mu psikąć niech zobaczy jak ten biedny pies się w tej chwili czuł 19:21, 01.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

miremire

0 0

nikt normalny nie chodzi z gazem wreku . mial to zaplanowane .
ja widzac ze pies bardzo sie burzy za ogrodzeniem przechodze na druga strone aby go bardziej nie denerwowac . pozatym jak na psa sie nie reaguje to on tez nie ma takiej potrzeby . 12:20, 25.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone