Zamknij

Niebezpieczne przejście przy szkole

15:58, 28.09.2018 | R.W
REKLAMA
Skomentuj

Rodzice boją się o najmłodsze dzieci uczęszczające do podstawówki w Nieżychowicach. Chodzi o niebezpieczne przejście przez ruchliwą drogę wojewódzką tuż przy szkole. – Nie wszyscy kierowcy zdejmują tu nogę z gazu – zaznacza Żaneta Michalska, która odprowadza ośmioletniego syna Filipa praktycznie pod drzwi szkoły. Wójt rozumie zaniepokojonych opiekunów. – Bezwzględnie ktoś dorosły powinien mieć baczenie na najmłodszych – zaznacza.

– Nasza szkoła położona jest dość nieszczęśliwie, bo bardzo blisko drogi wojewódzkiej – przyznaje Małgorzata Szynwelska, dyrektorka Szkoły Podstawowej w Nieżychowicach. Nic dziwnego, że rodzice najmłodszych pociech po prostu się o nie martwią. Obawiają się puszczać same w drogę nawet trochę starsze dzieci. Dlatego odprowadzają je pod samą szkołę, choć taki obowiązek dotyczy tylko maluszków z pierwszej klasy.

Cały artykuł w wydaniu z 27 września 2018 roku, nr 39/848

Na zdjęciu: Żaneta Michalska (w wózku z Szymonem)i Ewa Cysewska podkreślają, że przejście przy podstawówce w Nieżychowicach jest niebezpieczne.

REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 754 z późn. zm.)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone