REKLAMA

Czerwone szpilki – wielki come back na jesień 2017

10:14, 18.09.2017 | artykuł sponsorowany
REKLAMA
Skomentuj
Fot. materiał partnera

Każdego sezonu pojawia się wiele modeli butów, które są na topie przez kilka miesięcy. Są też takie fasony, które ulegają jedynie niewielkim zmianom i stają się świetnym akcentem do stylizacji jak z wybiegu. Jednym z nich są szpilki. Wiosną i latem pokochaliśmy je w odcieniu pudrowego różu, a jesienią i zimą będziemy nosić w czerwieni, która tak samo jak w zeszłych latach stała się kolorem sezonu. Czerwone szpilki możemy nosić na różne sposoby i zestawiać z hitami najbliższego sezonu. Gwarantujemy, że zyskają niepowtarzalny charakter.

Mocno czerwone szpilki z sieciówek

Zarówno światowej klasy projektanci jak i wieszaki w popularnych sieciówkach prezentują niemal każdy element garderoby w kolorze czerwonym, a modelki modowych gwiazd ubierają go od stóp do głów. W takich stylizacjach nie możemy zapomnieć o butach. Szpilki, jako niezmienny klasyk, są słusznym, bezpiecznym wyborem, takie jak tutaj: szpilki - https://lamoda.pl/katalog/tag-szpilki . Dzięki nim ekstrawagancki strój nie stanie się śmieszny, a nawet zyska odrobinę elegancji. Wyjątkowo dobrze, z krwistymi szpilkami, będzie wyglądał damski garnitur w tym kolorze albo sukienka maxi. Jeśli ostra czerwień kojarzy nam się z pokoleniem babci lub jako zbyt odważna byśmy założyły ją na przykład do pracy wybierzmy bordo. Ciemniejszy odcień szczególnie w przygaszonej wersji jest wręcz kolorem szlachetnym i nadaje się nawet na najbardziej wyniosłe przyjęcia.

"©[Stefano Tinti]/123RF.COM"

Szpilki do spodni

Czerwone szpilki ze względu na swój kolor rzadko zlewają się z tłem. Monochromatyczne kreacje są jedyną taką sytuacją. Przy pozostałych trendach musimy się liczyć z tym, że buty będą mocnym, kontrastowym akcentem. Jednym z przykładów pojawiających się na pokazach zestawów są komplety z ciemnego dżinsu, a dokładnie kurtka i szerokie spodnie w jednym odcieniu. Takie zestawienie wymusza zwrócenie uwagi na stopy. W związku z tym, że w najnowszych kolekcjach przeważają szerokie fasony spodni, nogawki będą lekko zakrywać kostkę i część buta. Lepszy będzie więc wyższy obcas tak, aby znaczna jego część była widoczna. Zakryta kostka sprawia, że bezsensownym staje się wybieranie modeli o zdobieniach właśnie w tym miejscu. Zdecydowanie lepsze będą szpilki o dekoracyjnym przodzie, ale również gładkie pantofle z wyraźnym szpicem sprawdzą się dobrze w tej roli.

Szpilki – polka dots - Z szafy mamusi

Moda na to co już minęło jest mocno zauważalna tej jesieni. Grochy, krata, rozkloszowana spódnica oraz styl rodem z motocyklowych gangów podbijają serca stylistów największych gwiazd. Jako klasyk, szpilki w kolorze czerwonym dopełnią wiele stylizacji z lat 80-tych i 90-tych. Tak zwane polka dots wraz z energią mocnego koloru zachęcą do tańca, a ze skórzaną sukienką lub ramoneską tworzą wizerunek prawdziwej buntowniczki. Szukasz bardziej oficjalnej formy dla oldschoolowych pantofli? W biurze lub na zebranie w szkole odpowiedniejsze będzie power dress, czyli oversizowe garnitury i garsonki o męskim kroju pochodzące z lat 90-tych z nurtu samodzielnych, pracujących kobiet. Emanujące seksapilem wysokie obcasy nadadzą szerokim ubraniom nowego wydźwięku i sprawią, że wizerunek stanie się delikatniejszy.

(artykuł sponsorowany)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone | 2017