Zamknij
REKLAMA

Normalia: liczy się materiał i precyzja

11:56, 20.08.2018 | materiał partnera
Skomentuj

Normalia to zbiorcza nazwa na znormalizowane i zwykle niewielkie elementy składowe różnych konstrukcji: śruby, nakrętki, uchwyty, łapy, naprężacze itd. Ich wspólną cechą jest zwykle nieskomplikowana budowa. W rzeczywistości jednak są to często najtrudniejsze do wyprodukowania elementy. Dlaczego? Ze względu na dwie kwestie: precyzję i dobór materiałów.

Materiały zawsze są wyzwaniem

Wybór idealnego materiału do produkcji normaliów jest skomplikowany. Fakt, że elementy te są znormalizowane, nie znaczy jeszcze, że istnieje jeden tylko ich rodzaj. Istnieje zasadnicza różnica w funkcjonalności śrub stalowych i mosiężnych o tej samej wielkości i charakterystyce zwojów. Mają one bowiem różną wytrzymałość, inaczej zachowują się w skrajnych temperaturach czy podwyższonej wilgotności. Od strony technicznej ich produkcja wydaje się prosta, ponieważ nawet parametry materiałowe są już precyzyjnie opisane w dokumentach ogólnych. W praktyce jednak trzeba uważnie dobierać dostawców stopów i dodatkowo kontrolować ich jakość, by normalia faktycznie spełniały stawiane im wymagania.

Na marginesie trzeba też dodać, że na materiał może też wpłynąć sposób obróbki. Dlatego produkcją normaliów dla najbardziej wymagających klientów zajmują się specjalistyczne firmy. Jak twierdzą eksperci firmy www.abcnc.pl, niewłaściwa obróbka może sprawiać, że przez lekko zmienioną specyfikę śrub czy nakrętek, obniżeniu ulegnie sprawność bardzo skomplikowanych i kosztownych urządzeń.

Precyzja na miarę XXI wieku

Normalizacja – brzmi pięknie, ponieważ dzięki tej procedurze można mieć pewność, że bez względu na producenta, śruby, łapy, tuleje czy napinacze będą sprawdzały się równie dobrze. Pomijając już jednak nawet kwestie doboru i obróbki materiałów, problemem może być precyzja. Normy co prawda zostawiają zawsze niewielki margines, natomiast w pewnych przypadkach należy go jeszcze bardziej zawęzić, aby zwiększyć jednorodność produktów.

Dziś do produkcji zwyczajnego gwintu na podstawowej śrubie używa się maszyn nieraz bardziej skomplikowanych od tych, które składa się z wykorzystaniem tych śrub. Jest to pewien paradoks, ale jednocześnie właśnie to gwarantuje, że dzięki zakupowi produktów znormalizowanych od sprawdzonych dostawców zostanie osiągnięta odpowiednia jakość wyrobów pochodnych. Precyzja jest tym ważniejsza, im większym obciążeniom będzie później poddawana cała konstrukcja. Nawet mikroskopijne niedokładności będą bowiem przekładały się czasem na wyraźny wzrost awaryjności i znaczące skrócenie okresu eksploatacyjnego. Dokładność procesów produkcyjnych i ścisła kontrola jakości jest więc wymogiem absolutnie podstawowym, a mimo to nadal na rynku znajdują się produkty znormalizowane, które z ledwością mieszczą się w granicach błędu narzucanych przez normy.

(materiał partnera)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone