Zamknij

Tylko dwa samorządy dostaną pieniądze!

08:00, 11.01.2021 | sta
Skomentuj
REKLAMA

Znane są już wyniki rozdania środków z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Wnioskowali wszyscy, ale tylko Chojnice i Czersk mogą liczyć na pieniądze. Ucieszą się na pewno użytkownicy drogi z Chojnic do Igieł oraz mieszkańcy Czartołomia.

Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to centralny program, który z założenia ma pomagać samorządom w realizacji inwestycji w czasie pandemii. Właśnie rozdano znaczną część środków z tego funduszu. Wnioski do niego składały wszystkie nasze gminy i powiat chojnicki. Apetyty były duże, ale z pieniędzy, przynajmniej na razie, skorzystają tylko miasto Chojnice i gmina Czersk, i to także tylko częściowo.
Remont fatalnej drogi
Chojnice zgłosiły dwa projekty: remont hali widowiskowo-sportowej za 12 mln zł oraz modernizację drogi do Igieł za 12 mln zł. Dofinansowanie w wysokości 10 mln zł popłynie na ten drugi projekt. – Cieszę się, że udało się zdobyć pieniądze na tę inwestycję. Resztę kosztów pokryjemy wspólnie z gminą Chojnice, pan wójt też jest zadowolony, bo mieszkańcy Czartołomia także na tym skorzystają – mówi Arseniusz Finster.
Droga jest w fazie projektowania, a wykonanie ma nastąpić w połowie przyszłego roku. Zadowoleni są także użytkownicy. – Z drogi korzystamy zarówno w trakcie spacerów, jak i jeżdżąc samochodem. Jest nierówna, a żeby się wyminąć, trzeba zjechać na dziurawe pobocze. Tam też trzeba uciekać, gdy się idzie pieszo. Bardzo się cieszę, że będzie modernizowana, bo lubię tu spacerować. Okolica jest malownicza – opowiada Daria Stoltmann-Gappa, którą na spacerze zastaliśmy z synkiem Antkiem.
Będą próbować
Gmina Chojnice w jednym wniosku zgłosiła dwie duże inwestycje w sieć wodną i kanalizacyjną. Pierwsza dotyczyła modernizacji oczyszczalni ścieków w Swornegaciach wraz z przebudową sieci za 24 mln zł. Drugie zadanie polegało na uporządkowaniu gospodarki wodnej wraz ze stacjami uzdatniania wody w Ogorzelinach, Sławęcinie i Nieżychowicach, które nie dają już rady. Ten projekt miał kosztować 23 mln zł. Niestety pieniędzy nie będzie.- Jest dodatkowy nabór wniosków, dlatego dalej będziemy się starali zdobyć dofinansowanie. Tym razem złożymy jednak dwa wnioski na te zadania oddzielnie – zapowiada wójt Zbigniew Szczepański.
Także powiat chojnicki nie otrzymał pieniędzy z RFIL. Ta jednostka zgłosiła dwa projekty. Jeden był związany z rozbudową Technikum nr 1 w Chojnicach. Opiewał na ponad 8 mln zł. Drugi dotyczył uruchomienia spalarni odpadów medycznych przy szpitalu i został napisany na kwotę 30 mln zł. Spalarnia miała jednocześnie ogrzewać szpital. Władze powiatowe z inwestycji jednak nie rezygnują. Na rozbudowę szkoły prawdopodobnie będą przeznaczone środki z pierwszej tarczy, a docelowo spalarnia odpadów i tak ma powstać.
Z wielu jeden
Gmina Czersk złożyła do RFIL kilka wniosków na łączną kwotę około 25 mln zł. Jak przyznaje burmistrz Czerska, wnioskowano pieniądze na kilka większych inwestycji. – Były to budowa przedszkola w Łęgu, przebudowa Domu Kultury w Czersku, przebudowa i rozbudowa szkoły w Rytlu, rozbudowa sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, budowa ścieżki rowerowej do Fojutowa oraz wymiana źródeł ogrzewania w budynkach użyteczności publicznej – wymienia Przemysław Biesek-Talewski.
Z tej całej listy dofinansowanie uzyskał projekt rozbudowy wodociągów i kanalizacji. Chodzi o sołectwa Rytel, Gutowiec, Złotowo, Malachin i Mosna. Zadanie opiewało na kwotę 5,5 mln zł, a gmina dostała 2,5 mln zł. Inwestycja będzie więc podzielona na etapy, a przetargi będą ogłaszane na poszczególne części. Wtedy okaże się, ile uda się zrobić. Realizacja nastąpi w 2021 i 2022 roku. Inne wnioski zapewne zostaną złożone ponownie, ale nie ma jeszcze decyzji, czy wszystkie lub dokładnie które z nich.
Nie ocieplą
Gmina Konarzyny także nie otrzymała pieniędzy, chociaż jej wnioski nie były tak okazałe. Pierwszy dotyczył termomodernizacji i wymiany źródła ciepła w kompleksie budynków publicznych w Konarzynach. Chodzi między innymi o urząd, GOK oraz inne mieszczące się tam instytucje. Inwestycja miała kosztować 2,5 mln zł. Wójt Jacek Warsiński bardzo liczył na wsparcie, bo modernizacja pozwoliłaby także na tańsze i bardziej ekologiczne ogrzewanie całego obiektu oraz, rzecz jasna, poprawiłaby jego estetykę. Drugi wniosek dotyczył rozbudowy sieci kanalizacyjnej za 1,9 mln zł. Wójt mówi, że zapewne ponownie będzie złożony wniosek o termomodernizację. Być może także drugi.
Gmina Brusy z kolei złożyła trzy wnioski o dofinansowanie. Pierwszy dotyczył trwającej już przebudowy domu kultury w Brusach (ponad 6 mln zł). Największy opiewał na 12 mln zł i zawierał projekt budowy hali sportowej. Trzeci dotyczył postawienia rozbudowanego placu zabaw, a właściwie centrum rekreacji (koszt 2,5 mln zł).
Brusom nie udało się zdobyć wsparcia, ale burmistrz jest optymistą. – Przebudowa domu kultury już trwa. Pozyskaliśmy na nią wcześniej dwa miliony, ale z kolejny środkami zewnętrznymi byłoby lżej. Hala sportowa to nasze marzenie, a centrum rekreacji to najmniejsze zadanie, ale mieszkańcy także zgłaszają potrzebę jego powstania. Nie zawsze się udaje, jednak będziemy próbować dalej – mówi Witold Ossowski.

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 17 grudnia 2020, nr 51/964.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz