Zamknij

Pierwszy chojnicki mural już gotowy

08:00, 22.07.2021 | E.K
Skomentuj Gdy ktoś podróżuje w kierunku Człuchowa, widzi rysunek stopniowo wyłaniający się zza starego szpitala.
REKLAMA

Na ścianie kamienicy u zbiegu ulicy Okrężnej i placu Niepodległości jest już gotowy malunek, który cieszy oko kierowców i przechodniów. Wykonawca uwinął się w niecały tydzień.

Inicjatorzy pomysłu gościli w ubiegłym tygodniu w ratuszu. – Jesteśmy bardzo dumni, że nasze marzenie się spełniło. Mamy w mieście coś pięknego. Może to początek reakcji łańcuchowej? – mówił pomysłodawca Paweł Struś, a jako propozycję kolejnej lokalizacji podał ścianę przy rondzie przy Warszawskiej.
– Efekt przerósł nasze najśmielsze oczekiwania. Chcielibyśmy, żeby to nie był ostatni mural. Ścian w mieście jest dużo, my mamy też sporo pomysłów – dodał Joachim Dąbrowski, który wspólnie z Filipem Tomcem był projektantem rysunku.
Mistyczny tur
Panowie zdradzili nieco kulis inicjatywy. – Pomysł zrodził się na luźnym spotkaniu – opowiadał Dąbrowski. – Mural miał nawiązywać do Chojnic. Chcieliśmy połączyć styl Filipa, który jest genialnym realistą, z moim światem totalnie abstrakcyjnym. Od początku myśleliśmy o potężnym turze i o Kaszubce jako symbolu gościnności.
– Chodziło też o delikatność i kontrast z silnym zwierzęciem, które może się wydawać groźne – dodał Struś. – Uważam, że Chojnice są bramą Kaszub, stąd te nawiązania.
Na projekcie tur był biały, ale wykonawcy – czyli artyści z trójmiejskiego WAKEUPTIME Studio – zasugerowali odcienie szarości. – Teraz tur jest bardziej przezroczysty, trochę mistyczny, jak duch – dodali Joachim i Paweł. Sami także brali udział w malowaniu, a ich podpisy widnieją na gotowym dziele. U dołu pojawią się jeszcze logotypy sponsorów na tabliczkach z mlecznego szkła. – Dziękuję wszystkim, którzy umożliwili realizację pomysłu. To wpłacający na zrzutce, ratusz i oczywiście sponsorzy, bez których to by się nie udało – dodał Paweł Struś.
Wszyscy chwalą
Tempo powstawania muralu było ekspresowe. Artyści uwinęli się w niecały tydzień, a mieszkańcy każdego dnia ze zdumieniem odkrywali kolejne szczegóły obrazka. Wykonawcy najpierw korzystali z szablonu – nanieśli na ścianę punkty. Potem uzupełniali rysunek.
Budynek z muralem jest objęty miejskim monitoringiem, co powinno ostudzić zapędy ewentualnych wandali. – Myślę, że powinniśmy też mieć trochę zaufania do chojniczan – uważa Joachim Dąbrowski. Inicjatorzy zapewniają, że spotkali się z samymi pozytywnymi komentarzami.
– Mural jest niesamowity. I bardzo mnie cieszy formuła, w jakiej powstał: dołożyli się mieszkańcy, przedsiębiorcy, ZGM w postaci remontu ściany – z funduszu remontowego – a 25 proc. dało miasto – podkreślił wiceburmistrz Adam Kopczyński. Wspomniał, że kolejne przedsiębiorstwa zgłaszały się już do ratusza z pytaniem, czy mogłyby partycypować w takim przedsięwzięciu. – Są też firmy, które na kilka miesięcy malują mural reklamowy, a potem zostawiają ścianę wymalowaną na biało, którą można już zagospodarować samemu – dodał. Często taka promocja jest pomysłowa i estetyczna.
Podczas sobotniego zebrania Śródmieścia inicjatywę pochwalił też przewodniczący osiedla Jordan Rolbiecki. – Dziękuję za nią w imieniu zarządu osiedla. Mural jest fenomenalny i jestem dumny, że znalazł się na naszym osiedlu. Wybrano też idealne miejsce. Kolejne ściany czekają – mówił.

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 8 lipca 2021, nr 27/993.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

xxxxxx

1 0

Chojnice są brama Pomorza 16:08, 24.07.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%