Zamknij
REKLAMA

Słabe połączenia telefoniczne i internetowe

08:00, 12.10.2021 | E.K
Skomentuj Robert Piesik od lat zabiega o lepszą jakość połączeń telefonicznych w okolicach Kłodawy, Powałek, Zbenin i Klosnowa. Teraz złożył w tej sprawie kolejną interpelację.
REKLAMA

„Halo? Słyszysz mnie? Halo!?” – tak zapewne nierzadko wyglądają rozmowy przez komórkę, prowadzone przez mieszkańców Klosnowa. Robert Piesik po raz kolejny poruszył na sesji kwestię kiepskiej jakości połączeń. Złożył też interpelację dotyczącą internetu w tej części gminy.

O lepszą jakość rozmów telefonicznych mieszkańcy terenu od Klosnowa po Kruszkę zabiegają od lat. Swego czasu składali pisma do operatorów, dyskutowali też na specjalnie założonym profilu w mediach społeczościowych. Sytuacja nieco się poprawiła, ale w domach położonych w lesie nadal są spore kłopoty z zasięgiem.
Pozostają im stacjonarne
– Tę interpelację ponawiam na prośbę wielu mieszkańców Kłodawy, Powałek, Klosnowa i Zbenin. Wiem, że pewne rozmowy w tym zakresie już były prowadzone – mówił Robert Piesik, radny gminy oraz sołtys Kłodawy, podczas ostatniego posiedzenia rady gminy. – Powstały przed paroma laty maszt telefonii komórkowej znacząco poprawił jakość połączeń użytkowników dwóch sieci, ale odległe i oddzielone lasem sołectwo Klosnowo nadal boryka się z problemem znikających połączeń i brakiem możliwości ich nawiązania.
Jak wspomniał Piesik, jest to tak naprawdę jedyny powód, dla którego miejscowi utrzymują wciąż numery stacjonarne i płacą za nie rachunki. – Dlatego prosimy o uwzględnienie tej miejscowości podczas rozmów z operatorami jako lokalizacji nadajnika – apelował. Zapowiedział, że przy najbliższej okazji porozmawia z nadleśniczym o możliwości ewentualnego montażu urządzeń na wysokim maszcie obserwacyjnym Lasów Państwowych, który znajduje się w Klosnowie.
Planowane spotkanie
Na prośbę zainteresowanych radny przypomniał o jeszcze jednym temacie, także związanym z połączeniami. – Wracam do sprawy zorganizowania spotkania z osobą decyzyjną z firmy Orange w sprawie szybkiego internetu w naszych miejscowościach – mówił. – Obecnie od dłuższego czasu są spore utrudnienia w korzystaniem z sieci podpiętej do przestarzałej centrali w Powałkach. W obliczu możliwych kolejnych obostrzeń związanych z pandemią i związanym z tym zdalnym nauczaniem, brak dostępu do internetu stanowi duże ograniczenie.
Do obu spraw wójt Zbigniew Szczepański odniósł się na sesji. Jak wspomniał, wicewójt Piotr Stanke pilotuje sprawę budowy masztów telefonii i organizuje spotkanie z przedstawicielem Orange odpowiedzialnym za budowę internetu szerokopasmowego w regionie. – W pierwszym etapie budowano „autostradę” światłowodową. Orange wspólnie z urzędem marszałkowskim realizował projekt na podstawie wcześniej złożonych wniosków – tłumaczył. Zapewnił, że projekt internetu szerokopasmowego jest realizowany. – Tam, gdzie pięć czy sześć lat temu potrzeby były zgłaszane, są ciągnięte światłowody. Orange stoi na stanowisku, że jeśli kolejny abonent się zgłasza i to nie podraża inwestycji, to chętnie go włączają. Jednak kiedy jest kolejny chętny w oddaleniu, to musi ponieść wszystkie koszty przyłączenia – tłumaczył włodarz. – Na spotkaniu będzie można o te sprawy zapytać.
Zdaniem wójta dostęp do szybkiego internetu to istotna sprawa również w kontekście turystyki i lokalnych przedsiębiorstw. – Dziś coraz więcej ludzi wolnych zawodów pracuje z laptopem. Mogą zatem przyjechać do naszych hoteli czy pensjonatów. Także właściciele tych miejsc potrzebują dostępu do sieci – chodzi o rezerwacje i tak dalej. Tak funkcjonuje wiele biznesów – mówił.
Według potrzeb
Jeśli chodzi o maszty, to w gminie jest kilka rozważanych lokalizacji. – Mamy propozycje budowy masztów telefonii komórkowej w Nowej Cerkwi, Pawłowie, Sternowie i Chojnatach. Gdy rozmawiałem o tym z sołtysem Chojnat, to mieszkańcy tej miejscowości nie narzekają na połączenia. Jeśli zaakceptują w sąsiedztwie maszt, to nie mówimy nie, ale to oczywiście musi wynikać z potrzeb – mówił włodarz.
Przypomniał też, że jeśli maszt staje na gruncie gminnym, to całe pieniądze związane z opłatami na rzecz gminy trafiają na konto sołectwa.

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 16 września 2021, nr 37/1003.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

EwaEwa

0 0

Funka ma też broblem 11:41, 12.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%