Zamknij

W Rytlu o wadach, zaletach, filmie i kuchni

07:48, 19.10.2018 | M.N
REKLAMA

Jaka książka zrobiła na nich największe wrażenie, jaki film najbardziej lubią, jaki mają pomysł na poprawę bezpieczeństwa i czy planują inwestować w Rytlu – między innymi na takie pytania odpowiadali kandydaci na burmistrza Czerska podczas debaty społecznej w Rytlu.

 

Jest wielu takich, którzy o tym, przy czyim nazwisku postawić krzyżyk na karcie do głosowania, decydują dopiero w kabinie. Mieszkańcy Rytla w czwartkowy wieczór mieli okazję zapoznać się z programem wyborczym kandydatów na burmistrza Czerska. Dowiedzieli się też kilku bardziej osobistych rzeczy.

Romantyczna dusza kandydata

Tradycyjnie, jak każdą debatę, panowie rozpoczęli od prezentacji. Przemysław Biesek-Talewski (Komitet Wyborczy Stowarzyszenia „Dla Naszej Gminy”) podkreślił, że chce wrócić do Czerska i pracować w urzędzie miejskim. Widzi się tam również za 10 lat na stanowisku burmistrza, kończącego drugą kadencję. Andrzej Sabiniarz (Komitet Wyborczy Czerskie Forum Samorządowe) wspomniał o swoich przodkach, a Daniel Szpręga (Komitet Wyborczy Wyborców Daniela Szpręgi) wiele uwagi w tym punkcie poświęcił swojej pracy zawodowej. Po kolejnym bloku pytań wiedza mieszkańców była jeszcze większa. Kandydaci losowali pytania i trzeba przyznać, że Daniel Szpręga nie miał szczęścia. Podczas gdy jego kontrkandydaci zostali zapytani o ulubioną kuchnię czy film, on musiał odpowiedzieć, ile wynoszą fundusze sołeckie Rytla, Łęga i Złotowa. Dostał też pytanie o swoją wadę i zaletę. O ile tę ostatnią podał bez mrugnięcia okiem, to nad swoimi wadami musiał się chwilę zastanowić. Po tym bloku więc publiczność wiedziała już, że Bieska-Talewskiego wiele nauczył serial „Ranczo”. Kandydat na burmistrza odkrył też swoją bardziej romantyczną duszę, zdradzając, że jego ulubionym filmem jest „Miasto Aniołów”.

Jestem bezpośredni

Andrzej Sabiniarz z kolei lubi polską kuchnię, a książka, jaka zrobiła na nim w ostatnim czasie największe wrażenie, to „Zeszyty Czerskie”, które opracowywał. Rytlanie wiedzą też już, że największą zaletą Szpręgi jest skuteczność, a wadą jego bezpośredniość. – Często mówię to, co myślę – przyznał.

Ciekawie wypadł blok, w którym panowie zadawali sobie pytania nawzajem. Często kontynuowali tematy podejmowane podczas debaty organizowanej w Czersku przez „Czas Chojnic”. Ponownie więc wróciła kwestia działki, którą władze Czerska kupiły z myślą o budowie parkingu. Sabiniarz chciał wiedzieć, jakie plany wobec tego miejsca ma Biesek-Talewski. – Nie widzę potrzeby budowy w tym miejscu parkingu – mówił pan Przemysław. – Dla mnie to idealny plac pod żłobek.

Z kolei Bieska-Talewskiego interesowało, jak Szpręga ma zamiar dogadać się z Mariuszem Pokrzywińskiem, którego przedstawił jako swojego zastępcę, gdyby wygrał wybory. – Pan Mariusz jest zwolennikiem utworzenia gminy Rytel, a pan jest przeciwny takiemu rozwiązaniu – dopytywał Biesek-Talewski. Szpręga podkreślił, że ma zamiar wprowadzić konkretne działania, aby do odłączenia nie doszło. Jako przykład podał problemy gminy Osieczna. – Ten samorząd otrzymał bardzo dużo pieniędzy na budowę oczyszczalni ścieków – mówił. – Co z tego, skoro muszą mieć w takiej sytuacji spory wkład własny.

Ostatecznie o swojej wizji współpracy z Pokrzywińskim nie powiedział. Uniknął też odpowiedzi na pytanie zadane przez jednego z mieszkańców dotyczące podziału obowiązków w przyszłym samorządzie pomiędzy nim a właśnie proponowanym wiceburmistrzem. – Poczekajmy do wyników wyborów – skwitował Szpręga.

Obecna burmistrz też musi kogoś wybrać

Z kolei Andrzej Sabiniarz został zapytany przez Bieska-Talewskiego o jego współpracę z burmistrz Jolantą Fierek. – Oficjalnie udzieliła panu poparcia. Czy pan także popiera jej kandydaturę do Rady Powiatu Chojnickiego? – dopytywał Biesek. Sabiniarz stwierdził, że dla niego najważniejsza jest współpraca, a nie względy polityczne. O poparciu Fierek nic nie wiedział, ale uznał, jeżeli to prawda, to jest to dla niego bardzo miłe. – Być może uznała, że mój program jest jej bliski – tłumaczył. – Jako mieszkanka gminy Czersk będzie musiała też na kogoś zagłosować – skwitował.

Nie zabrakło też pytań dotyczących obecnej pracy kandydatów. Pojawiła się więc kwestia organizacji imprezy masowej w Starogardzie Gdańskim, gdzie wiceprezydentem jest Przemysław Biesek-Talewski. Marek Jankowski chciał wiedzieć, jakie jest zadłużenie gminy Zblewo, której sekretarzem jest Daniel Szpręga. Z kolei Jarosław Szwil dopytywał Andrzeja Sabiniarza o podwyżki opłat za wywóz odpadów. Sabiniarz bowiem jest w zarządzie  Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Nowym Dworze.

Chciałby konsultacji

Skoro jednak debata odbywała się w Rytlu, nie mogło zabraknąć pytań dotyczących ewentualnego odłączenia sołectwa od gminy Czersk. Pytanie internauty dotyczyło tego, czy kandydaci, kiedy już zasiądą na fotelu burmistrza, będą blokować i spowalniać inwestycje w Rytlu. Tutaj panowie odkryli karty. Zarówno Biesek-Talewski, jak i Daniel Szpręga zdecydowanie powiedzieli, że inwestycje w Rytlu będą realizowane bez względu na to, czy powstanie odrębna gmina, czy nie. Odmiennego zdania był w tej kwestii Andrzej Sabiniarz. Podkreślił, że nie wszyscy mieszkańcy są za utworzeniem nowego samorządu i taka decyzja nie powinna być podejmowana bez konsultacji społecznych. – To właśnie one powinny rozstrzygnąć o tym, co dalej z Rytlem. Rozmawiam z ludźmi i wiem, że są przeciwnicy tego odłączenia. Dopiero po przeprowadzeniu konsultacji, możemy mówić o inwestycjach. Ja osobiście namawiam do pozostania przy gminie Czersk.

Mieszkańcy chcieli też wiedzieć, jaki panowie mają pomysł na poprawę bezpieczeństwa w ich miejscowości oraz utrzymanie czystości. Pojawiły się więc głosy na temat ochotniczej straży pożarnej, monitoringu czy poprawy współpracy z policją. Z kolei lekiem na utrzymanie porządku i czystości w Rytlu mają być pracownicy spółdzielni socjalnej. Jedną z słuchaczek debaty interesowało też, czy panowie rozwiążą problem braku pielęgniarki w szkole w Rytlu. Sabiniarz zadeklarował, że będzie do tego dążył, z kolei jego kontrkandydaci stwierdzili, że nie ma potrzeby, aby pielęgniarka w szkole pracowała na pełnym etacie.

Debatę społeczną w Rytlu prowadzili Dariusz Kępa i sołtys Łukasz Ossowski.

REKLAMA
© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone