Zamknij

Lodowisko na rynku jeszcze przed świętami

10:44, 23.11.2018 | R.W
REKLAMA
Skomentuj

Zadaszona tafla ma stanąć na Starym Rynku w Chojnicach. Obok będzie wypożyczalnia łyżew, a wstęp ma kosztować ok. 8 zł za godzinę jazdy. – Szkoły będą miały ulgi – zapowiada wiceburmistrz Adam Kopczyński.

– Rozpoczęliśmy procedurę zgłoszenia. W piątek do starostwa poszła dokumentacja hali ze sztucznym lodowiskiem wraz z oświetleniem. Powstanie ono na starym rynku – mówi Adam Kopczyński. Oprócz tego rozważane były jeszcze dwie lokalizacje: bulodrom w parku Tysiąclecia oraz plac Emsdetten. Jednak środki na wynajem tafli w dużej mierze pochodzą z budżetu samorządowego osiedla Śródmieście, a tamtejsi mieszkańcy wraz z przewodniczącym Mariuszem Brunką jasno określili, w jakim miejscu powinien stanąć tymczasowy obiekt. – Będziemy testować, czy pozwoli to ożywić centrum miasta zimą – mówi wiceburmistrz.

Lodowisko ma mieć wymiary 30 na 10 metrów. Chojniccy urzędnicy podglądali, jak funkcjonowanie takiego obiektu wygląda po sąsiedzku. W Człuchowie od siedmiu lat zimą działa stała tafla o wymiarach 45 na 25 metrów, która po sezonie pełni funkcję kortów tenisowych oraz bazy dla szermierzy.

Maksymalny czas rozpatrzenia pisma w starostwie do 21 dni, więc opinia będzie gotowa najpóźniej 7 grudnia. Miasto w tym czasie poszuka też oferentów. Tafla miałaby być czynna od połowy grudnia, wystartować razem z jarmarkiem bożonarodzeniowym i działać maksymalnie do 10 marca. Zarządzaniem lodowiskiem zajmie się prawdopodobnie Promocja Regionu Chojnickiego. Będzie też konieczność zatrudnienia pracowników do obsługi kas i dbania o taflę. W Człuchowie tymi zadaniami w sezonie zajmuje się pięć osób. Podobnie ma być w Chojnicach.

Cennik jest jeszcze ustalany, ale bilet ma kosztować ok. 8 zł za godzinę. Na miejscu będzie można też wypożyczyć łyżwy. – Wejścia będą o pełnej godzinie. Będą także grupy zorganizowane czy szkoły, dla których planujemy ulgi – zapowiada Kopczyński. – Lodowisko ma być czynne także w soboty, niedziele i święta.

Czy lodowisko nie będzie przeszkadzało w rozstawieniu stoisk na jarmark? Kopczyński zapewnia, że nie. Rozmieszczenie budek i namiotów jest planowane już z uwzględnieniem zadaszonej tafli. 

Fot.: Adam Kopczyński pokazuje, jak ma wyglądać zadaszone lodowisko.

REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone