Zamknij
REKLAMA

E-recepta zawsze będzie czytelna

09:30, 12.01.2019 | E.K
REKLAMA
Skomentuj

Od nowego roku coraz powszechniejsze będą elektroniczne recepty. Ma być to ułatwienie dla farmaceutów, którzy nie będą już główkować, co dokładnie napisał lekarz. A jakie zmiany czekają pacjentów?

W służbie zdrowia postępuje proces informatyzacji. Jednym z kluczowych elementów jest wprowadzenie e-recept, czyli dokumentów w formie elektronicznej. Takie rozwiązanie najpierw pojawiło się pilotażowo w kilku miejscach w Polsce. Z kolei od 1 stycznia 2019 roku obowiązek realizacji takich właśnie recept ma każda apteka. Wiąże się to z wdrożeniem odpowiednich rozwiązań technologicznych i dostępem do systemu.
Wydruk albo kod
Jak w praktyce będzie wyglądało wydawanie elektronicznych dokumentów? Dla pacjenta nie będzie wielkich zmian, a jak zapewniają w Ministerstwie Zdrowia, płyną z tego same korzyści. Co ważne szczególnie dla starszych osób, pojęcie „recepta elektroniczna” nie oznacza, że tylko w sposób wirtualny i za pomocą nowych technik będzie można ją realizować.
E-recepta to inaczej informacja o lekach przepisanych danej osobie na elektronicznej karcie pacjenta. Będzie ona krążyła pomiędzy lekarzem, farmaceutą w aptece i Narodowym Funduszem Zdrowia.
Z kolei sam pacjent w czasie wizyty dostanie e-receptę na dwa sposoby. Będzie to wydruk z kodem do zeskanowania w aptece lub informacja przesłana esemesem albo mailem. Znajdzie się w niej czterocyfrowy kod. Z wydrukiem albo kodem (na urządzeniu mobilnym, np. smartfonie) idziemy do apteki. Tam farmaceuta skanuje wydruk lub kod i sprzedaje nam lek.
Oszczędność czasu
Wejście w życie nowych przepisów nie oznacza, że każda recepta będzie teraz elektroniczna. Co prawda każda z aptek od początku stycznia musi być gotowa na jej realizację, ale lekarze mają jeszcze rok, by całkowicie się przestawić na taki system. – Zapewne w początkowej, przejściowej fazie zmian powszechne będzie używanie wydruków. Pacjenci nie muszą więc się obawiać, że tylko z telefonem będzie można kupić leki – uspokaja Katarzyna Karpus, właścicielka jednej z chojnickich aptek. Jej zdaniem to rozwiązanie jest przyjazne dla pacjenta, bo pozwoli na przykład zaoszczędzić czas. Plusem jest na przykład możliwość wystawienia recepty bez konieczności czekania w kolejkach. Chodzi oczywiście o przypadki, gdy na przykład leczenie jest długotrwałe i trzeba wykupić kolejne dawki medykamentów.
Więcej plusów
Największą zaletą tego rozwiązania jest to, że w aptece nie będzie problemu z odczytaniem lekarskiego pisma. Poza tym pacjenci już nie będą potrzebować odpisu papierowej recepty, gdy potrzebnego leku nie będzie w aptece. Bez problemu będą mogli pójść do innej. Nie ma być też kłopotów z odbieraniem medykamentów przez inne osoby (o ile będą miały kod oraz będą znały PESEL pacjenta).
Minus e-recepty będzie jednak taki, że ewentualny błąd w jej treści będzie mógł poprawić tylko lekarz. To spowoduje, że będzie potrzebna kolejna wizyta. Kłopot mogą też sprawić kwestie techniczne – apteki będą musiały mieć dostęp do odpowiednio szybkiego internetu. W większych miastach pewnie nie będzie to problemem, ale w mniejszych miejscowościach być może tak.

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 3 stycznia 2019, nr 1/862

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone