Zamknij

Godność musi zostać zachowana

09:00, 08.07.2019 | E.K
REKLAMA
Skomentuj

– Wysoka trawa przy ołtarzu, zielsko przed samym pomnikiem – to nie przystoi – tłumaczy Krzysztof Pestka. Radny prosi, by miasto bardziej zaopiekowało się Doliną Śmierci.

Krzysztof Pestka poprzez interpelację zwrócił się do burmistrza Arseniusza Finstera o zapewnienie należnego szacunku Dolinie Śmierci w Chojnicach. Sam wybrał się w tamten rejon, gdy dowiedział się od mieszkańców, że miejsce to jest bardzo zaniedbane. Co zobaczył? Wysoką trawę porastającą polanę wokół ołtarza i zarośnięty teren przed nim. Między kostką brukową też wychodziło zielsko. Poprosił o szybką interwencję, uzupełniając interpelację o stwierdzenie, że Dolina Śmierci jest bardzo ważna dla każdego chojniczanina. – Jest to miejsce kaźni. Zarówno pomordowani oraz rodziny ofiar, jak i wszyscy mieszkańcy Chojnic zasługują na to, by miasto traktowało je z należytą godnością, nie tylko 1 września – zaznacza Krzysztof Pestka.
Sprawa trafiła do wydziału komunalnego w chojnickim ratuszu. Dyrektor Jarosław Rekowski wyjaśnia, że trawa w Dolinie Śmierci jest koszona dwa razy w roku, w czerwcu i sierpniu. Do tego co jakiś czas zaglądają tam pracownicy interwencyjni. – Zdarza się, że są tam zostawione śmieci, butelki i niedopałki – przyznaje Rekowski. Dlatego postanowiono, że pracownicy interwencyjni będą częściej bywać w tamtym rejonie. – Myślę, że raz na dwa tygodnie będą sprawdzać, czy wszystko jest w porządku – mówi dyrektor.

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 19 czerwca 2019, nr 25/886

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone