Zamknij

Pomnik będzie, ale na rocznicę nie zdążą

16:00, 09.08.2019 | sta
REKLAMA
Skomentuj

W Rytlu stanie pomnik upamiętniający ofiary nawałnicy. Z powodów formalnych nie uda się go jednak postawić w rocznicę ataku żywiołu. Czy sprawa utknęła w czerskim magistracie?

Ustawienie pomnika jest inicjatywą nowej sołtys Romanny Czułowskiej oraz rady sołeckiej. Był to jeden z pierwszych pomysłów realizowanych przez nowe władze wsi. Popierali go także inni mieszkańcy.
Proponowaną lokalizacją była działka gminna przy ulicy Dworcowej. – Pierwotny pomysł był taki, żeby postawić tam plac zabaw. Zmieniły się jednak przepisy, teren musiałby być ogrodzony, a urządzenia powinny stać 10 metrów od drogi. Poza tym mieliśmy na niego tylko 15 tys. zł, a obietnic pomocy finansowej ze strony urzędu nie było. Dlatego zamiast placu ma powstać miejsce pamięci – wyjaśnia sołtys Rytla.
Formalności niezałatwione
Czułowska przedstawiła pomysł burmistrzowi. Ten wstępnie wyraził akceptację. Potem jednak sprawa ugrzęzła. Władze wsi były spokojne o to, że pomnik stanie już na 11 sierpnia. Miał być postawiony tylko na tzw. zgłoszenie budowy. – Niestety, okazało się, że przytrzymała nas papierologia. Teraz myślimy o początku września – mówi Romanna Czułowska. W sieci pojawiły się komentarze, że sprawa była bardzo prosta, ale przez opieszałość urzędników utknęła i przez to nie uda się zdążyć z budową na rocznicę kataklizmu. Możliwe, że realnym terminem odsłonięcia miejsca pamięci będzie 1 września.
Zamieszanie z mapką
Temat pomnika pojawił się na wtorkowej sesji. Radni podejmowali na niej uchwałę dotyczącą zgody na jego postawienie, co jest formalnym wymogiem dla tego typu obiektów. Burmistrz w trakcie obrad odniósł się do komentarzy. – Pomnik to temat poważny i ważny, ale z przekazów w mediach społecznościowych wynika, że to przez opieszałość lub niekompetencję naszych urzędników nie uda się go postawić. Tymczasem inicjatywa pojawiła się pod koniec maja. Minęły dwa miesiące, więc ten czas był krótki – tłumaczył Przemysław Biesek-Talewski. Włodarz zapewniał, że zarówno w czerskim magistracie, jak i w powiecie sprawy były załatwiane odpowiednio szybko. Ratusz musiał jednak w starostwie przedłożyć projekt zagospodarowania terenu. Do tego jest potrzebna tzw. mapa do celów projektowych, a początkowo w dokumentach był tylko wydruk mapy satelitarnej. Z powodu tego zamieszania formalności wydłużyły się. – Na przełomie sierpnia i września ten pomnik będzie gotowy – dodał burmistrz.
Na samotnym drzewie
Na sesji radna Lucyna Zawiszewska podziękowała inicjatorom oraz władzom za dobrą wolę. – Mam prośbę do burmistrza, aby w miarę możliwości zabezpieczyć środki na zieleń i utwardzenie alejek w otoczeniu pomnika – mówiła radna. – Sołtys nie zwracała się o pomoc w postawieniu pomnika, ale jeśli taki wniosek wpłynie, to udzielimy wsparcia – zapewnił włodarz.
Miejsce pamięci zostanie urządzone na gminnej działce przy ulicy Dworcowej w Rytlu. To część wsi nazywana Zarzeczem. Właśnie tam (od strony Chojnic) najpierw uderzyła nawałnica. Projekt wykonał architekt Jan Sabiniarz. To kapliczka z daszkiem upamiętniająca zniszczenia w budynkach i z krzyżem symbolizującym ofiary śmiertelne. Będzie tam także rzeźba Matki Boskiej, a właśnie pod jej wezwaniem jest miejscowy kościół. Kapliczka ma zostać zamontowana na jednym z ocalałych drzew. Inicjatywę wspierają organizacje i prywatni sponsorzy.
 

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic”1 sierpnia 2019, nr 31/892

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone