Zamknij

Są nowe informacje dotyczące zdarzenia pod Krojantami

13:33, 02.09.2019 | R.W
REKLAMA
Skomentuj

Policja potwierdziła, że w niedzielnym wypadku pod Krojantami nie ucierpiał nikt poza 10-latkiem. Chłopiec trafił do szpitala po tym, jak wjechała w niego bryczka z rozpędzonymi końmi.

Jak informuje rzeczniczka prasowa chojnickiej policji, chłopiec pochodzi z powiatu nakielskiego. Ma złamaną nogę, a być może także inne obrażenia. Natomiast właściciel bryczki przyjechał na inscenizację z sąsiedniego województwa kujawsko-pomorskiego. Dlaczego konie poniosły? Świadkowie zdarzenia mówili m.in. o tym, że zwierzęta przestraszyły się nisko lecącego helikoptera. Funkcjonariusze biorą taką przyczynę pod uwagę, ale nie chcą jeszcze przesądzać o sprawie. - Prowadzimy postępowanie, które ma wyjaśnić okoliczności i przyczyny zdarzenia. Jest ono wszczęte własnie po to, by odpowiedzieć na wszystkie pytania - mówi Justyna Przytarska z chojnickiej komendy. Rzeczniczka potwierdza, że oprócz 10-latka nikt nie ucierpiał. Zostały natomiast uszkodzone trzy samochody oraz trzy rowery stojące przy drzewie. 

Wcześniejsze informacje TU

Na zdjęciu jeden z uszkodzonych samochodów.

Fot. Daniel Frymark

(R.W)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone