Zamknij

Tabliczki z nazwą miasta będą dwujęzyczne?

08:30, 07.10.2019 | E.K
REKLAMA
Skomentuj

Czy na tabliczkach wjazdowych do Chojnic już niedługo będzie można zobaczyć polskie i kaszubskie nazwy? To możliwe, jeśli chojniczanie wyrażą taką chęć. Najprawdopodobniej na początku przyszłego roku w tej sprawie odbędą się konsultacje społeczne.

– Wpłynął do nas wniosek stowarzyszenia Kaszëbskô Jednota o możliwość nadania miastu Chojnice nazw polsko-kaszubskich – informował na jednej z konferencji Adam Kopczyński. Jak dodał wiceburmistrz, w 2011 roku podczas Spisu Powszechnego prowadzonego przez Główny Urząd Statystyczny chojniczanie nie opowiedzieli się za kaszubskością, więc zanim ewentualnie takie nazwy się pojawią, czeka nas długi proces.
Ustawa reguluje
Zgodnie z ustawą o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym procedura ustalenia dodatkowej nazwy miejscowości może być wszczęta na wniosek rady gminy, jeżeli liczba mieszkańców, którzy należą do mniejszości, nie jest mniejsza niż 20 proc. wszystkich zamieszkałych. – Jest też oddolna ścieżka, gdzie trzeba wyjść od konsultacji społecznych, potem uchwałę musi podjąć rada gminy lub miasta i następnie wniosek o możliwość nadania takiej nazwy jest kierowany do odpowiedniego ministra – dodaje Kopczyński.
Z tytułu wymiany tablic miasto nie poniosłoby żadnych kosztów. Na ostatniej komisji ds. nazewnictwa ustalono, że temat miałby zostać poddany konsultacjom społecznym. – Z początkiem roku, gdy będziemy wysyłać różne decyzje do mieszkańców, przygotujemy formę zapytania, by mogli się wypowiedzieć, czy są za, czy przeciw – stwierdza wiceburmistrz. Cała procedura trwa około roku od podjęcia uchwały, a zmiana dotyczyłaby tylko nazw miejscowości.
To dobra promocja
Jak mówi wiceburmistrz, sam nie czuje się Kaszubą. – Przyznaję się do tego, bo nie pochodzę z tego regionu – podkreśla. Uważa jednak, że kultura kaszubska wpisuje się w nasze środowisko i ma na nie duży wpływ. W okolicy funkcjonuje sporo nazw produktów turystycznych, które kojarzone są z Kaszubami. Przez powiat chojnicki przebiega sieć ścieżek rowerowych o nazwie Kaszubska Marszruta, a tegorocznym organizatorem Światowego Zjazdu Kaszubów były Chojnice. – Rozpatruję to pod kątem marketingowym. W kontekście promowania regionu ta kaszubskość działa na plus, jeśli chodzi właśnie o kwestie związane z PR – stwierdza. Według niego wielu kulturoznawców uważa, że sporo mieszkańców posiada kaszubskie korzenie.

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 26 września 2019, nr 39/900

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

KamaKama

0 0

A Chojnice to Kaszuby?? Od kiedy? 09:32, 08.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone