Zamknij

Latem rowerzyści bezpiecznie będą mogli dojechać do Gacnika

08:30, 08.10.2019 | E.K
REKLAMA
Skomentuj

– Ponad 20 lat czekamy na ścieżkę rowerową. Zabiegaliśmy o nią jeszcze za poprzedniego sołtysa – mówił Marcin Cysewski z Gacnika podczas zebrania. Wygląda na to, że mieszkańcy wreszcie doczekają się traktu – ma on być doprowadzony do wioski w przyszłym roku.

Z Brus do Gacnika jest zaledwie kilka kilometrów, ale odcinek między tymi miejscowościami, stanowiący część drogi 235 biegnącej na Kościerzynę, jest niezwykle niebezpieczny. Ruch jest tam ogromny.
Problem z górką
Od lat mieszkańcy zarówno Gacnika, jak i Zalesia zabiegają o ścieżkę rowerową. – Prosimy o nią już 20 lat. Ta sprawa była poruszana jeszcze za poprzedniego sołtysa – mówił Marcin Cysewski. I w końcu jest dobra wiadomość, mówiąca o tym, że ścieżka będzie zrobiona. – Jest już po przetargach. Czy może pan podać terminy? Czy umowy są podpisane? – dopytywał radny.
Burmistrz Witold Ossowski informował, że procedury są domykane. – Termin realizacji jest ustalony do połowy przyszłego roku i to jest najistotniejsze. Nie jest to jakaś potężna inwestycja, więc powinno być wszystko zrobione na czas – mówił. Z kolei inny mieszkaniec pytał, czy będą robione nasypy, ponieważ są spore nierówności terenu. – Starsze osoby mogą mieć problem z podjazdem – argumentował. Ossowski tłumaczył, że obszar będzie wyrównany.
Będą Dziady
Poza tematem ścieżki rowerowej mieszkańcy poruszali też kwestię tego, że w niektórych miejscach słupki graniczne są zaorane, że przydałoby się utworzyć koło gospodyń wiejskich i że konieczne jest w pewnym miejscu wymalowanie na drodze wojewódzkiej linii ciągłej. Zadecydowali też o podzieleniu funduszu sołeckiego. Na przyszły rok mają do wykorzystania niespełna 20 tys. zł. Większość tych środków, bo 15 tys. zł, na być przeznaczona na dofinansowanie projektu oświetlenia przy drodze 235. Jeden z mieszkańców dociekał, gdzie lampy zostaną umiejscowione: nad jezdnią czy ścieżką rowerową. – Zobaczymy, które miejsce będzie najdogodniejsze, ale prawdopodobnie będzie to ciąg przy ścieżce. Tak nam na tę chwilę wychodzi – mówił Ossowski.
Mniejsze wydatki w budżecie to naprawa nawierzchni oraz organizacja konkursu kulinarnego i Dziadów.

Na zdjeciu: Mieszkańcy Gacnika nie mają swojej świetlicy i ich zebrania są organizowane w Urzędzie Miejskim w Brusach.

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 26 września 2019, nr 39/900

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone