Zamknij

Czy przyczepa stanęła legalnie?

15:09, 09.10.2019 | S.K
REKLAMA
Skomentuj

Czytelnik zastanawia się, czy reklama jednego z kandydatów może stać na płatnym miejscu parkingowym. Urzędnicy z ratusza mają to sprawdzić.

Od kilu dni na płatnym miejscu parkingowym przy ulicy Sukienników stoi przyczepa z banerem wyborczym. Reklama zachęca do głosowania na senatora Waldemara Bonkowskiego. Uwagę na nią zwrócił jeden z Czytelników. – Czy przyczepa stanęła legalnie i czy jej właściciel zapłacił za parking? – docieka. Na jednym z kół jest bowiem blokada. Te same pytania zadaliśmy burmistrzowi, który zajął się sprawą. Jak wyjaśnił, blokady nie założyli urzędnicy, a prawdopodobnie osoba, która z przyczepą przyjechała. – Na przyczepie nie ma biletu ani kartki potwierdzającej posiadanie abonamentu. W przeciwieństwie do auta trudno też byłoby je umieścić na przyczepie. Sprawdzimy, czy ten pan posiada abonament – zapowiada Arseniusz Finster. Jeżeli okaże się, że nie, to na podstawie zapisu z monitoringu urzędnicy naliczą karną opłatę. Za każdy dzień postoju będzie to 50 złotych.

Na zdjęciu reklama senatora, która stoi na parkingu już od kilku dni.

 

(S.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

Antonio Antonio

8 0

Nie 50 zł. za dobę parkowania /jeżeli jest nielegalnie/ ale 500 złotych powinno się takim dowalić bez żadnej litości. Już się nie da patrzeć na te wszystkie bilbordy i hasła aby tylko na nich głosować. Każdy kandydat powinien mieć jedno hasło: "nikt nie da wam tyle, ile ja wam obiecam", tylko to pod wizerunkiem i nic więcej. 16:28, 09.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone