Zamknij

W pożarze zginęło trzech mężczyzn i kobieta

11:30, 06.01.2020 | R.W
REKLAMA
Skomentuj

Według wstępnych ustaleń pożar mógł być spowodowany niedopałkiem papierosa, pozostawionym przez pacjenta. W pożarze zginęły cztery osoby. Wiadomo, że to trzech mężczyzn i kobieta.

Informacje zostały przekazane przez służby podczas konferencji prasowej. Na posiedzenie sztabu kryzysowego w Chojnicach przyjechał m.in. wojewoda Dariusz Drelich.

Co było przyczyną pożaru? - Na razie każdy wariant jest rozpatrywany. Możliwe jest również zaprószenie ognia - mówił Drelich. - Na miejscu pracuje prokuratura, prowadzone jest śledztwo.

Materiał w hospicjum zbierał też biegły z zakresu pożarnictwa. - Policjanci wykonali oględziny, zabezpieczamy dokumentację, będziemy przesłuchiwać pacjentów - podkreślał Michał Sienkiewicz z policji wojewódzkiej w Gdańsku. Potwierdził, że w pożarze zginęło trzech mężczyzn i kobieta - trzy osoby na miejscu, jedna po przewiezieniu do szpitala. Zgłoszenie na numer alarmowy 112 wpłynęło od osoby z personelu.

Zniszczone zostało ok. 8 mkw we wnętrzu. - Szkody są znaczne. Konstrukcja budynku nie została naruszona. Bardzo dużym stopniu zostało zniszczone pomieszczenie, w którym przebywał pacjent - tam, gdzie wybuchł pożar. Pozostała część ucierpiała w związku z akcją ratowniczą i bardzo dużym zadymieniem - dodał Drelich.

Jak ocenił burmistrz Arseniusz Finster, hospicjum będzie wyłączone z użytkowania na co najmniej dwa miesiące. Pacjenci trafili do szpitali w Chojnicach i Człuchowie. Potem znajdą się zapewne w innych placówkach. - Będziemy się starali, żeby były to miejsca jak najbliżej Chojnic - mówił Arseniusz Finster. To m.in. on informował rodziny poszkodowanych o sytuacji. - Pacjenci są zaopiekowani, rodziny już do nich jadą. Na pewno przeżyli głęboki szok. Współczujemy im - dodał.

Włodarz zapowiada, że samorządy pomogą w odbudowie hospicjum. - Dziękuję strażakom, wszystkim służbom. Zginęły cztery osoby, ale uratowaliśmy 20 osób - podkreślał Finster. Jako pierwsi na miejscu byli policjanci i to oni rozpoczęli ewakuować pacjentów - chcieli dostać się do środka, bo drzwi były zamknięte. Jeden z nich z objawami podtrucia trafił do szpitala, drugi musiał mieć opatrzoną rękę. Wyprowadzać pacjentów próbowały też dwie pracowniczki, które z objawami podtrucia także pojechały do szpitala.

Na miejscu pożaru szybko pojawili się też strażacy - zaledwie cztery minuty po zgłoszeniu pierwszy zastęp był już przy Strzeleckiej. - Właściwie wszystkie osoby, które musiały być ewakuowane, nie poruszały się o własnych siłach. Musiały być w większości ewakuowane razem z łóżkami, pozostali byli wynoszeni przez strażaków - informował Tomasz Komoszyński z komendy wojewódzkiej straży. Na miejscu pracowało 14 zastępów, czyli ok. 40 strażaków.

Zdjęcia z akcji ratunkowej TU.

AKTUALIZACJA: Jak ustalili w późniejszych działaniach śledczy, zmarłe osoby to dwie kobiety i dwóch mężczyzn - a nie jak wcześniej podał przedstawiciel pomorskiej policji trzech mężczyzn i kobieta.

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (4)

EweEwe

6 2

Gdzie były czujki dymu? W takich pomieszczeniach powinny się znajdować.Gdzie były opiekunki? Że aż do takiej tragedii doszło. 15:22, 06.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

HenioHenio

2 3

Straż Pożarna w Chojnicach widać wcześniej wydała zgodę temu hospicjum na dopuszczenie do użytkowania budynku na cele całodobowej opieki medycznej. Straz ta tez wydała zgodę Caritasowi na bazę noclegową dla dzieci w Suszku Czego skutkiem były śmiertelne noclegi dwójki dzieci, i za co władza straży dostała wyrok niedawno w grudniu 2019r, który chyba nie zdążyli odebrać, a tutaj już kolejna karna sprawa dla chojnickiej straży 17:05, 06.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ŚwiadomyŚwiadomy

3 1

Henio. Ty bredzisz.... Jak większość komentujących. 02:01, 07.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kajakaja

1 0

Straz ma wplyw na burze.Brednie do kwadratu. 19:52, 07.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone