Zamknij

Co z mieszkańcami byłej szkoły w Brusach?

08:00, 12.02.2020 | dtn
REKLAMA
Skomentuj
Przetarg na modernizację budynku i jego przebudowa mają się rozpocząć jeszcze w tym roku.

– Usłyszałem w gminie, że mam się do wiosny wyprowadzić – mówi mieszkaniec budynku starej szkoły w Brusach. Czy pięć rodzin zostanie bez dachu nad głową?

Gmina Brusy przygotowuje się do przebudowy budynku starej szkoły w Brusach. Obiekt ma zostać całkowicie wyremontowany, ale ma też zmienić swoje przeznaczenie. Jest plan, by utworzyć tam Centrum Usług Społecznych. W tym celu w budynku powstaną trzy mieszkania opieki całodobowej dla osób niesamodzielnych, miejsce świadczenia usług opiekuńczych pobytu dziennego dla osób starszych oraz placówka wsparcia dziennego w formie świetlicy środowiskowej. Odbywać się tam będą zajęcia i warsztaty umiejętności rodzicielskich, funkcjonować będzie także punkt poradnictwa specjalistycznego dla rodzin z problemami wychowawczymi.
Jest zmartwienie
Problem w tym, że w obiekcie są mieszkania i sklep. – Mieszka tam pięć rodzin – informuje Witold Ossowski, burmistrz Brus. Jeden z mieszkańców mówi, że usłyszał w urzędzie, że trzeba się wyprowadzić do wiosny. Jak dodaje, nie stać go na to, żeby kupić czy wynająć mieszkanie. Martwi się o to, co będzie dalej. – Nie było jeszcze żadnych rozmów z mieszkańcami tego budynku – przyznaje burmistrz Brus. – Nie chciałbym się wypowiadać w mediach, zanim nie porozmawiam z lokatorami.
Włodarz dodaje, że póki co gmina ma zabezpieczone pieniądze na modernizację dwóch trzecich obiektu. Jest opcja, że niektóre rodziny przeniosą się do innej części, w której są trzy mieszkania. To jednak tylko jedna z możliwości. Gmina stara się bowiem o dofinansowanie na stworzenie Środowiskowego Domu Samopomocy i wówczas cały obiekt będzie zajęty.
Jest rezerwa
Jeśli uda się zdobyć środki, będzie problem, co zrobić z aż pięcioma rodzinami. – Zdaję sobie sprawę, że w takiej sytuacji gmina musi zabezpieczyć lokale komunalne. Mamy mieszkania w rezerwie, bo takie muszą być np. na wypadek pożaru czy nawałnicy. Nie wszystkie jednak są w Brusach – zaznacza Ossowski. – Poza tym nikt nie mówił, że ludzie będą się musieli wyprowadzić do wiosny.
Burmistrz dodaje, że faktycznie byłoby lepiej, gdyby lokatorzy na własną rękę znaleźli sobie mieszkanie: wynajęli je albo kupili. – Nikt jednak na lodzie nie zostanie – zapewnia. Zapowiada spotkanie z mieszkańcami. Skłania się raczej ku temu, by były to indywidualne rozmowy.

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 30 stycznia 2020, nr 5/918
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (2)

NikolaNikola

2 0

Niezłe poczucie humoru ma wasz burmistrz: dobrze gdyby sobie mieszkanie wynajęli albo kupili. Radzę Wam tak: spokojnie mieszkajcie, a jeżeli już przyjdzie czas i nie zapewnią Wam odpowiednich lokali, to zaproście wszelkie media jakie się da /tylko nie tej PIS-wizji/, media najlepiej pomagają, a "władza" wtedy chcąc nie chcąc musi pomóc. Przykład: przed świętami Bożego Narodzenia 2019r. zaczęto budować ulicę w Zalesiu, po tygodniu zniknęli robotnicy i sprzęt, nikt nie pracował przez miesiąc mimo bardzo dobrej pogody. Dopiero poproszona o interwencję Pani Danka z Czasu Chojnic napisała artykuł o tej "budowie" ulicy i teraz mimo bardzo złej pogody prace trwają. Dziękujemy Pani Danko, media to jednak siła! A burmistrz niech się nie obraża, że ludzie wzywają prasę i dodam, że burmistrzem nie jest się dożywotnio i nie wszyscy na niego głosowali. 14:40, 12.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

vikingviking

0 1

przeciez burmistrz Brus to porazka , nic nie robi pompuje kase tylko hmmm wiadomo gdzie ale zato jedyna wies w woj Pomorskim ma obwodnice 22:24, 16.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone