Zamknij

Marszałek chce otworzyć trzy dodatkowe laboratoria

18:23, 24.03.2020 | R.W
REKLAMA
Skomentuj

- Nie czekając na odpowiedź od Ministra Zdrowia, podjąłem decyzję o pilnym zakupie sprzętu i uruchomieniu trzech laboratoriów do wykrywania koronawirusa dla mieszkańców naszego regionu - informuje marszałek Mieczysław Struk. Być może pierwsze z nich zacznie działąłność już w kwietniu. Wcześniej na Pomorzu była tylko jedna taka placówka.

Wcześniej marszałek Mieczysław Struk zabiegał o otwarcie dodatkowych laboratoriów w ministerstwie zdrowia. Zdecydował jednak, że trzeba działać natychmiast. - W tej sytuacji postanowiłem nie czekać na odpowiedź z Ministerstwa Zdrowia w sprawie uruchomienia dodatkowych laboratoriów i podjąłem decyzję o samodzielnym zakupie potrzebnego sprzętu przez Samorząd Województwa Pomorskiego - poinformował. Chodzi o trzy laboratoria do wykrywania koronawirusa dla mieszkańców naszego regionu. Mają one powstać w szpitalach w Kościerzynie, Wejherowie i w Słupsku, tym samym wspierając dwa laboratoria działające już w Gdańsku - funkcjonujące od 3 marca w Laboratorium Diagnostyki Medycznej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej oraz od 19 marca w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym.

Dramatycznie długo trzeba czekać

Jak zauważył marszałek, czas oczekiwania na wyniki badań na obecność koronawirusa wydłuża się dramatycznie. - W tej chwili trzeba czekać nawet trzy dni - zaznacza. - Ponieważ do działania laboratoriów potrzebna jest zgoda Ministra Zdrowia, zobowiązałem szpitale do zdobycia takiego pozwolenia, sam również zaapelowałem do Ministra o jego pilne wydanie.

Urzędnicy marszałka podkreślają, że laboratorium w sanepidzie wykonuje niewiele ponad 100 testów dziennie, w tym również dla województwa kujawsko-pomorskiego. To z pewnością zbyt mało jak na Pomorskie, w którym mieszka ponad 2,3 mln ludzi. – Naszym celem jest wsparcie dwóch istniejących już w Gdańsku laboratoriów, aby czas od otrzymania próbki do wykonania badania skrócić. Obecnie mamy sygnały, że dochodzi on nawet do trzech dni, a zapotrzebowanie na badania rośnie – mówi Tadeusz Jędrzejczyk, dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

Jak wynika z informacji urzędu marszałkowskiego, wszystkie placówki już zamawiają potrzebny sprzęt, trwa też dostosowanie pomieszczeń i szkolenie personelu. Wstępnie szacuje się, że uruchomienie laboratoriów powinno kosztować ok. 1,5 mln zł.

Kupią też testy

Niezależnie od zakupu sprzętu Mieczysław Struk zdecydował także o wsparciu rządu w działaniach dotyczących wykrywania koronawirusa i kupnie ze środków samorządu testów wykrywających Sars-CoV-19.

- W tej chwili same testy to dla nas największy problem. Wiemy że obecnie dostępność testów jest ograniczona, ale liczymy że sytuacja będzie się poprawiać i do czasu uruchomienia laboratoriów (nie wszystko zależy od nas, ale liczymy że pierwsze ruszy na początku kwietnia) testy będą już dostępne - poinformował na swoim oficjalnym profilu Mieczysław Struk.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone