Zamknij

Skruszyć częstochowski mur. Chojniczanka - Skra w Wielką Sobotę

21:37, 02.04.2021 | M.S.
Skomentuj
REKLAMA

To mogą być bardzo radosne święta w Chojnicach. Warunek jest jeden – zwycięstwo Chojniczanki w Wielką Sobotę ze Skrą Częstochowa. Drużyna spod Jasnej Góry to jedna z rewelacji II ligi. Mało kto typował ten zespół do zajęcia miejsca barażowego. Podopieczni Marka Gołębiewskiego są obecnie czwartą siłą rozgrywek. Na dodatek mają w składzie lidera klasyfikacji strzelców Kamila Wojtyrę oraz młody bramkarski talent Mikołaja Biegańskiego. 18-letni golkiper zatrzymał żółto-biało-czerwonych w rundzie jesiennej. Czy tym razem chojniczanie znajdą na niego sposób? Pierwszy gwizdek sędziego o godz. 12.30.

Historia rozgrywek Chojniczanki ze Skrą ogranicza się do jednego spotkania. Drużyny te nigdy nie skrzyżowały swoich dróg aż do 30 września 2020 roku. Był to zresztą bardzo dziwny mecz. Żółto-biało-czerwoni mieli w nim przewagę. Zmarnowali m.in. rzut karny (uderzał Tomasz Mikołajczak). Do tego w bramce stał młody bramkarz Mikołaj Biegański. Bramkarz Skry wyprawiał cuda pod Jasną Górą. Nie jest to przypadek, że częstochowianie mają najmniej straconych bramek spośród wszystkich II-ligowców. Młodzieżowiec nie zagrał tylko w 9. kolejce, w której Skra przegrała 1:3 z Hutnikiem Kraków. 18-latek wystąpił w 21 z 22 spotkań. Wpuścił w nich tylko 15 goli. Kilka miesięcy temu Biegański mógł trafić m.in. do „grodu tura”. Tak się ostatecznie nie stało. Jednak wszystko wskazuje na to, że zaraz wyłowi go klub z PKO Ekstraklasy.

Losy wrześniowego starcia rozstrzygnęły się w końcowych minutach. Dochodząca do głosu Skra skarciła Chojniczankę po kontrze. Tę wykończył doświadczony 30-letni Piotr Nocoń – autor sześciu bramek w tym sezonie.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%