Zamknij

Kewin Gruchała chce wysłać Rafała Jackiewicza na emeryturę

13:05, 22.02.2020 | M.S.
REKLAMA
Skomentuj

W sobotę cały bokserski świat będzie żył starciem o pas federacji WBC w wadze ciężkiej Deontay Wilder kontra Tyson Fury. Także w naszym regionie luty będzie ciekawy, jeżeli chodzi o wydarzenia pięściarskie. W ostatnim dniu tego miesiąca wszystkie oczy skierowane będą na Stężycę. To właśnie tam Kewin Gruchała spróbuje pokonać weterana ringu Rafała Jackiewicza i tym samym wysłać go na ringową emeryturę.

Nikomu, kto chociaż przez chwilę miał styczność z polskim boksem, nie trzeba przedstawiać sylwetki Rafała Jackiewicza. Pożegnalny występ zaplanował tuż po 43. urodzinach. Obchodził je 17 lutego. Jackiewicza i Gruchałę dzielą ponad 23 lata. Gdy ten pierwszy rozpoczynał pięściarską karierę, to chojniczanina nie było jeszcze na świecie. Termin walki Jackiewicz – Gruchała znany jest już od dłuższego czasu. W grudniu 43-latek stoczył trzy pojedynki w Żyrardowie w różnych formułach – boksie, kickboxingu oraz MMA. Wszystkie wygrał. Teraz myśli już tylko tej ostatniej walce, w której – w przypadku zwycięstwa – może sporo zarobić. Nie ma więc mowy o odpuszczaniu.

Gruchała do tej pory stoczył sześć pojedynków. Wszystkie wygrał. Po raz ostatni wyszedł na ring w Kościerzynie podczas gali Rocky Boxing Night. Pokonał tam na punkty Patryka Litkiewicza. Teraz Kewin nie kryje, że zwycięstwo z Jackiewiczem będzie dla niego trampoliną do lepszych walk. Chojniczanin z jednej strony ma ogromny respekt do przeciwnika. Z drugiej strony nie boi się go. Jest świadom swoich warunków fizycznych (dłuższy zasięg rąk, wzrost) oraz szybkości.

Promotorem Gruchały jest Krystian Każyszka. Właściciel Rocku Boxing Promotions jest organizatorem gali w Stężycy. Będzie ona transmitowana w Polsacie Sport.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone