Zamknij

Nieobecność w pracy – co dalej?

14:06, 22.01.2019 | Artykuł sponsorowany

Nawet najbardziej wytrwałym pracownikom zdarzy się nieplanowana nieobecność w miejscu pracy. Jakie mamy prawa w tym zakresie i jakich dokumentów pracodawca zawsze musi od nas oczekiwać? Czy istotnie ostatnią deską ratunku jest urlop na żądanie?

 

Jak to jest z nieobecnością w pracy?

Choć portale w rodzaju Pracuj.pl oferują każdego dnia nowe oferty pracy, większość osób pozostaje związana ze swoim dotychczasowym pracodawcą przez wiele lat. W tak długim czasie nawet najbardziej pracowitym i obowiązkowym osobom zdarzają się nieprzewidziane nieobecności w pracy. Każdy, kto jest zatrudniony na umowę o pracę, wie, że przysługują mu 4 dni dodatkowego urlopu w ciągu roku w ramach tak zwanego wolnego na żądanie. Niestety nie każdy pracodawca patrzy przychylnym okiem na osoby, które regularnie co roku, wykorzystują ten urlop. Jakie zatem mamy inne możliwości usprawiedliwienia nieobecności w pracy?

 

Regulacje prawne dowodów usprawiedliwiających nieobecność w pracy

Sposoby usprawiedliwienia nieobecności pracownika w miejscu pracy reguluje rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej (Dz. U. 2014 poz. 1632 t.j. z dnia 24.11.2014). Według tekstu rozporządzenia usprawiedliwieniem może być:

zaświadczenie lekarskie;

decyzja inspektora sanitarnego;

oświadczenie pracownika, w przypadku zaistnienia nieprzewidzianych okoliczności, które zmusiły go do opieki nad dzieckiem do 8 roku życia (na przykład zamknięcie przedszkola czy żłobka);

oświadczenie o chorobie niani bądź innego opiekuna dziecka wraz z kopią zaświadczenia lekarskiego;

imienne wezwanie pracownika przed organ administracyjny (sąd, policja, jednostka samorządowa);

oświadczenie pracownika o nocnej podróży służbowej, której ukończenie uniemożliwiło mu odpoczynek przez 8 h.

Jak widzimy, prawo pozwala pracownikowi na kilka sposobów usprawiedliwić swoją absencję – warto podkreślić, że nie każdy przypadek wymaga automatycznie potwierdzenia w postaci zaświadczenia lekarskiego. W losowych wypadkach możemy usprawiedliwić się poprzez własne oświadczenie. Trzeba pamiętać, że prawo pracy wymaga jednak, by wszystkie zwolnienia i nieobecności, które możemy przewidzieć, zgłaszać pracodawcy odpowiednio wcześniej.

 

Podsumowanie

Jeśli nie śpieszy nam się, by wyszukiwać nowe oferty pracy, powinniśmy unikać corocznego wykorzystywania wszystkich dni wolnych na żądanie. Dla bezpieczeństwa najprościej jest skorzystać z innych form potwierdzenia nieobecności w pracy. Wśród niewymienionych możliwości, które pozwalają na wolne w pracy, jest także honorowe oddanie krwi – to dzięki temu możemy liczyć na cały dzień dodatkowego urlopu.

 

 

(Artykuł sponsorowany)
© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone