Zamknij
REKLAMA

Najbardziej ryzykowne formy zobowiązań finansowych sektora pozabankowego

14:24, 14.02.2019 | Artykuł sponsorowany

Zaciąganie kredytu, choć jest zjawiskiem niepożądanym, pozwala realizować plany i spełniać marzenia konsumentów. Powszechność zobowiązań finansowych oraz brak dystansu do liczby ich posiadania przez kredytobiorców sprawiły, że w każdym roku kalendarzowym wzrasta stopień zadłużenia Polaków. Nabywanie kolejnych klientów, a w rezultacie podpisywanie następnych umów kredytowych napędza rynek usług finansowych, zarówno w sektorze bankowym, jak i pozabankowym. Niestety łatwość, z jaką firmy pozabankowe udzielają pożyczek, sprawia, że konsumenci często podejmują ryzykowne decyzje, pogrążając się w spirali zadłużenia.

Kredyt w banku a pożyczka pozabankowa

Instytucje pożyczkowe powstały z myślą uzupełnienia sektora bankowego w produkty finansowe krótkoterminowe, na jakie mogą sobie pozwolić osoby o zbyt niskim scoringu kredytowym. Nie oznacza to jednak, że firmy pozabankowe przyjmują konsumentów wykluczonych ze strefy bankowej z otwartymi rękami. Zdolność do spłaty pożyczki jest analizowana w każdym przypadku, jednak to brak konieczności przedkładania zaświadczeń o dochodach powoduje, że niedoszli klienci banków zwracają uwagę na usługi pozabankowych pożyczkodawców. Ponadto, o ile instytucje bankowe weryfikują wszystkie dostępne bazy gospodarcze oraz kredytowe w celu potwierdzenia wiarygodności kredytowej konsumenta, o tyle firmy pożyczkowe mogą zaproponować kredyty bez sprawdzania baz BIK czy KRD. To wszystko skłania Polaków do skorzystania z oferty usługodawców niepodlegających Prawu bankowemu.

Kredyty pod zastaw – gdy na szali jest nasz majątek

Kredyt pod zastaw nieruchomości jest jednym z najbardziej ryzykownych przedsięwzięć, jeśli nie ostatecznym. Najczęściej decydują się na niego osoby zadłużone, które mają trudności z uregulowaniem swoich zobowiązań finansowych w terminie. Bank nie akceptuje takiego stanu rzeczy. Natomiast w strefie parabankowej występują instytucje oferujące kredyty lub pożyczki klientom, których kondycja materialna jest ogólnie rzecz ujmując problematyczna. Jedną z nich jest Grupa Inwestycyjna Safe House świadcząca kredyty pod zastaw nieruchomości na stronie internetowej https://inwestum.com.pl. Nie oznacza to jednak, że zdolność kredytowa nie jest przez nie badana. Jeśli klient nie będzie miał możliwości zwrotu raty, to nielogicznym byłby oferować mu kredyt. Z drugiej strony chwilowa dobra sytuacja materialna może być dla kredytobiorcy zwodnicza i utrata płynności finansowej w trakcie spłaty długu stawia jego prawa do własności domu lub mieszkania pod znakiem zapytania.

Darmowe chwilówki – kiedy można się przeliczyć?

Istnienie darmowych zobowiązań finansowych sektora pozabankowego zmieniło podejście klientów do pożyczek. Chwilówka za 0 zł oznacza brak jakichkolwiek kosztów jej obsługi. Jeśli zatem pożyczkobiorca winien zwrócić jedynie taką kwotę, jaką uzyskał, to jakiś chochlik w jego głowie nakazuje mu zaciągnąć jak najwyższą kwotę, bo to się przecież „opłaca”.

Pożyczki darmowe są w istocie najtańszymi zobowiązaniami finansowymi, ale przez to wyjątkowo ryzykownymi. Zgodnie z informacjami zaczerpniętymi z portalu http://rankinger.pl/2017/11/14/pozyczki-za-darmo-ranking/ pożyczka za darmo pozostaje taką, jeśli zostanie uregulowana zgodnie z harmonogramem. Zatem bez względu na otrzymaną kwotę klient jest zobligowany spłacić ją w całości w wyznaczonym terminie, najczęściej po 30 dniach. Jeśli nie wywiąże się z warunków umowy dla promocyjnej chwilówki, oddaje zarówno samą wartość pożyczki, jak i naliczone standardowe koszty. Zaciągając zbyt wysokie sumy darmowych chwilówek, zapominamy często, że musimy je zwrócić jednorazowo, po krótkim czasie. Każda zaś zwłoka w spłacie, nawet jednodniowa, powoduje utratę warunków promocji.

Pożyczki prywatne – bez zdolności kredytowej?

Zdolność kredytowa jest najważniejszym parametrem, który przesądza o udzieleniu pożyczki lub kredytu. Wszystkie instytucje, również te pozabankowe, które oferują zobowiązania finansowe mają obowiązek weryfikować ów czynnik. Nakazuje to Ustawa o kredycie konsumenckim z roku 1997. Jednak nie rzadko w internecie pojawiają się oferty na kredyty dla zadłużonych czy pożyczki bez zdolności kredytowej. Te pierwsze określa się często mianem kredytów oddłużeniowych, o czym dowiemy się z treści artykułu pod linkiem https://judaszowesrebrniki.pl/jak-wyglada-kredyt-dla-zadluzonych-z-komornikiem. Niestety koszty obsługi tego typu pożyczek są tak wysokie, że dłużnik nie jest często w stanie poradzić sobie ze spłatą rat. Jeśli posiadamy długi, nie decydujmy się na takie rozwiązanie, gdyż jest ryzykownym i bez mała niebezpiecznym wyjściem. Instytucje świadczące je oprócz tego, że nie znajdują się pod żadną kontrolą Komisji Nadzoru Finansowego, są także często wpisane na listę ostrzeżeń publicznych za postępowanie niezgodnie z przepisami prawa.

(Artykuł sponsorowany)
© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone