Zamknij

Kiedy należy wymienić sprzęgło?

12:05, 24.02.2020 | artykuł sponsorowany

Na to pytanie nie istnieje jednoznaczna odpowiedź. Sporo będzie zależało od modelu i marki wybranego przez nas samochodu, jak również od stylu jazdy i umiejętności kierowcy. Zupełnie inna jest żywotność sprzęgła w samochodzie, który porusza się tylko po mieście, niż w aucie pokonującym dłuższe trasy. Jeśli jednak interesują nas dokładne liczby, to statystycznie można przyjąć, iż sprzęgło będzie nadawać się do wymiany co 40-100 tysięcy przejechanych kilometrów. Pozostaje jednak pytanie: czy jest coś, co można zrobić, aby sprzęgło posłużyło nam chociaż trochę dłużej? Jeżeli chcemy uzyskać odpowiedź na to pytanie, pomocne może okazać się zapoznanie z najważniejszymi informacjami na temat jego działania.

Jak zbudowane jest sprzęgło?

Najczęściej montowanym rodzajem sprzęgła jest typ jednotarczowy, cierny. W jego składzie można rozróżnić trzy najważniejsze części. Pierwszą z nich będzie łożysko, które odpowiada za odsuwanie docisku pedału. Kolejną jest wspomniany już docisk, którego funkcja to dociskanie tarczy do koła zamachowego w pojeździe. Ostatnią część stanowi tarcza wyposażona w cierne okładziny, których zużycie będzie decydować o ewentualnej ich wymianie.

Symptomy świadczące o zużyciu sprzęgła

Jeżeli mamy elementarną wiedzę odnośnie tego, jak zbudowane jest sprzęgło, możemy przemyśleć kwestię możliwych symptomów, które świadczą o jego zużyciu. Najczęstszym jest tak zwane ślizganie się świadczące o znacznym zużyciu ciernych okładzin tarczy. Taką usterkę można bardzo łatwo zauważyć - w czasie wciskania pedału gazu  zwiększeniu ulegają obroty, niemniej prędkość nie zmienia się. Podobnie wyglądać będzie sytuacja w przypadku chęci ruszenia z miejsca  czy podjeżdżania pod wzniesienie. Pojawienie się niepożądanych dźwięków czy zapachu spalenizny w czasie przełożeń także świadczą o zużyciu się sprzęgła. Następnym objawem uszkodzenia tego mechanizmu jest reagowanie z opóźnieniem na próby przyspieszenia i szarpanie po zmianie biegu. Jeśli w czasie wykonywania tychże czynności pojawi się do tego szum, który dobiega z silnika, to z dużym prawdopodobieństwem winne będzie zużyte już łożysko oporowe. W wypadku odczuwania oporu w czasie wciskania sprzęgła może to świadczyć o uszkodzonym docisku, zużytym łożysku, albo zapieczonej lince sprzęgła. Może to świadczyć o konieczności wymiany całego zestawu.

Nie warto ryzykować dużo poważniejszych awarii

Bagatelizowanie albo brak reakcji na uszkodzone sprzęgło na ogół kończy się koniecznością odwiezienia samochodu na lawecie. Czasami może dojść także do poważniejszej awarii, która poniesie za sobą duże wydatki, takich jak na przykład uszkodzone koło zamachowe czy uszkodzona skrzynia biegów. Części można kupić m.in na czesciauto24.pl. O ile identyfikacja uszkodzenia sprzęgła czasami może być nie łatwa do wykrycia dla kogoś, kto nie porusza się na co dzień autem, o tyle mechanikowi nie powinno to sprawić żadnych problemów. Zużywanie się sprzęgła to proces długotrwały, zatem istnieje duże prawdopodobieństwo, iż kierowca prowadzący samochód, może się przyzwyczaić na przykład do coraz większego oporu. Inaczej wygląda to w wypadku mechanika, który po wejściu do auta od razu jest w stanie ocenić pracę skrzyni biegów. Przeciętni użytkownicy zwracają uwagę na zużywające się sprzęgło dopiero wówczas, kiedy wzrasta spalanie albo gdy ich auto zamiast pokonać wzniesienie, nie będzie w ogóle ruszało z miejsca. Z naprawą nie można zwlekać. Odkładanie wymiany sprzęgła nie tylko będzie przyczyną obniżenia poziomu bezpieczeństwa podczas jazdy, ale może również spowodować konieczność poniesienia dużych wydatków mających związek z naprawą. Wymiana samego łożyska albo tarczy sprzęgła to niezbyt dobry pomysł, ponieważ elementy układu sprzęgłowego prędzej czy później także się zużyją, a wtedy czekają nas kolejne koszty.

Sprzęgło zaczyna brać przy podłodze

To, czy sprzęgło będzie łapać nisko, czy też wysoko można określić po wysokości w czasie jego odpuszczania, w której sprzęgło załapuje i powoduje, iż auto zaczyna się poruszać. Jeżeli nasz samochód rusza szybko, już w czasie wciskania pedału, mówimy, iż sprzęgło łapie nisko. Natomiast kiedy nasz samochód rusza dość późno, tzn. w chwili kiedy pedał został już prawie odpuszczony, można powiedzieć iż sprzęgło łapie wysoko. Przyczyny tego, iż sprzęgło łapie nisko, należy zazwyczaj szukać w kole dociskającym tarczę. Taka usterka na ogół nie wpływa w żaden sposób na zużycie paliwa i poza mniejszym komfortem użytkowania nie ma wpływu na mechanikę auta. Inaczej wyglądać to będzie w wypadku sprzęgła, które łapie wysoko. Przyczyna takiego stanu to zwykle zbyt wyeksploatowane sprzęgło, którego tarcze są mocno wytarte, w wyniku czego dochodzi do ślizgania się. Taka usterka przełoży się na większe zużycie paliwa za sprawą pracy na wyższych obrotach podczas rozpędzania się samochodu.

Jak jeździć, aby nie niszczyć sprzęgła?

Sprzęgłom w dużym stopniu szkodzą raptowne przeciążenia i przegrzanie. Do przegrzania na ogół dochodzi w czasie podjazdów pod wzniesienia i w czasie przyspieszania. Takiego typu uszkodzenia bardzo dobrze widać podczas demontowania sprzęgła. Przeciążenia zwykle powodują ruszanie na zbyt wysokim biegu, agresywne starty, ale także na zaciągniętym ręcznym hamulcu.

Wybranie właściwego warsztatu

Chociaż uszkodzeń sprzęgła nie można w żadnym razie bagatelizować, trzeba mieć na uwadze, iż problemy związane ze sprzęgłem nie za każdym razem muszą oznaczać konieczność jego wymiany. Jednakże musimy być przygotowani na to, że jeżeli zauważyliśmy niepokojące objawy, to za niedługi czas trzeba będzie coś z tym zrobić. Po pierwsze powinniśmy udać się do mechanika, aby zdiagnozować usterkę i dokonać wyceny jej naprawy. Jeśli pojawi się konieczność wymiany sprzęgła, nie powinno się ryzykować przeprowadzenia takiej naprawy w pochopnie wybranym warsztacie. Niestety efekty niewłaściwie przeprowadzonej naprawy pojawiają się już po tym, jak pojazd przejedzie kilkanaście tysięcy kilometrów, na ogół w postaci ślizgania się sprzęgła.

()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop