Zamknij

3 rzeczy, o których warto pamiętać remontując swoje pierwsze mieszkanie

08:29, 27.02.2020 | materiały partnera

Kupując mieszkanie w Warszawie od dewelopera dostałeś klucze do nowego lokalu, który trzeba było jedynie wykończyć. Każdy z nas pamięta ten proces jako długi i żmudny, i ostatnie na co mamy ochotę, to wracanie do stanu, gdzie w całym mieszkaniu rozłożone są gazety, meble oklejona są folią, do butów klei się taśma malarska, a w łazience nie ma światła, bo ktoś wykręcił wszystkie żarówki. Niemniej po kilku latach nadchodzi czas, kiedy trzeba powiedzieć sobie, że już dość odkładania i pora zrobić remont.

Pierwszy remont pierwszego mieszkania zazwyczaj nie jest poważną sprawą - zwykłe odmalowanie ścian i odświeżenie parkietu, które można połączyć z podłączeniem zmywarki albo organizacją nowego systemu magazynowania nie kwalifikuje się jeszcze jako remont generalny. Jeśli chcemy wymieniać okna czy drzwi albo skuwać płytki, musimy nastawić się na więcej niedogodności niż przy rutynowym malowaniu. Na szczęście to te drobne prace są potrzebne częściej i to one wchodzą w skład pierwszego remontu. Mamy kilka wskazówek dla ludzi nieobytych z remontami - mamy nadzieję, że skorzystacie z nich i dzięki temu wasze remonty nie będą tak straszne, jak odnowa naszych pierwszych mieszkań.

1. Kupuj z zapasem

Wszystkie materiały, od farb po płytki, należy kupować z zapasem. Nawet jeśli myślisz, że wiesz dokładnie, ile danego materiału potrzeba, kup o 10 czy 20 procent więcej. Rzeczy takie jak płytki czy listwy trzeba przycinać, by pasowały kształtem do wnętrza (przydadzą się tu narzędzia z narzędziowej gabloty), a farby trzeba niekiedy nałożyć więcej warstw. Jeśli zawczasu kupisz więcej materiałów, nie będziesz musiał w trakcie remontu w panice jechać do sklepu, żeby szukać dokładnie takiej samej farby, której zabrakło do pomalowania salonu.

2. Zaplanuj urlop

Nie jest żadną tajemnicą, że im mniej ludzi niezaangażowanych w remont kręci się po mieszkaniu w czasie owego remontu, tym lepiej. Mniejsze jest ryzyko wywrócenia wiaderka z farbą czy rozniesienia pyłu po całym mieszkaniu. Dlatego też warto, o ile to możliwe, wysłać pozostałych domowników na urlop na czas planowanego remontu. Oni odpoczną, a dom będzie wolny od pałętających się pod nogami dzieci. Ekipa remontowa będzie mogła pracować w spokoju, szybko i sprawnie wykonując swoje obowiązki, a domownicy nie będą stresować się remontem.

3. Dopasuj prace do pory roku

Choć nie każdy ma ten luksus, by remont rozplanowywać na konkretne pory roku, postaraj się pomyśleć o tym, jaka aura będzie panowała na zewnątrz w trakcie remontu. Jeśli planujesz wymieniać drzwi czy okna oczywistym jest jest, że przez pewien czas w mieszkaniu będzie hulał wiatr. Jednak pamiętaj, że przy każdym malowaniu mieszkanie trzeba wietrzyć - mało kto jest w stanie znieść intensywny zapach farby. Przygotuj się na to, że także po zakończeniu remontu będziesz musiał wietrzyć częściej niż zwykle. Dlatego też lepiej nie robić remontu jesienią lub zimą - po jego zakończeniu będziesz w nieprzyjemnej sytuacji, w której chcesz wietrzyć, bo śmierdzi farba, ale jednocześnie nie chcesz otwierać okien, bo jest zimno.

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
© czas.tygodnik.pl | Prawa zastrzeżone