Zamknij

Powołują nawet 60-letnich "dziadków" na ćwiczenia wojskowe? "To jest jakiś żart"

14:35, 11.09.2021 | Źródło: Wirtualna Polska
Skomentuj Zdjęcie ilustracyjne. Fot. pixaby.com/pl
REKLAMA

Wojskowa Komenda Uzupełnień wzywa Polaków na ćwiczenia wojskowe. Kto otrzymuje wezwania i czy to prawda, że stawiają się tam nawet osoby po 60 roku życia? 

System szkolenia rezerwistów przez lata był zaniedbywany. W 2020 roku szef Sztabu Generalnego gen. Rajmund Andrzejczak zapowiedział jednak zmiany w tej materii. 

W ubiegłym roku planowano przeszkolić aż 200 tysięcy osób. Plany pokrzyżowała jednak pandemia i szkolenie przeszło tylko 18 tysięcy rezerwistów. 

Szkolenia, jeśli sytuacja epidemiczna w Polsce nie ulegnie pogorszeniu, zostaną wznowione w październiku. Jak informuje Wirtualna Polska, szacuje się, że od 20 do 40 tysięcy rezerwistów może jeszcze w tym roku dostać wezwania od Wojskowej Komendy Uzupełnień. 

Wezwanie na ćwiczenia wojskowe to decyzja administracyjna. Przysługuje od niej odwołanie, które można złożyć w ciągu 14 dni od doręczenia wezwania.

- Mimo odwołania należy jednak zgłosić się do jednostki, a uczestnictwo w ćwiczeniach jest zawieszone do rozpatrzenia wniosku. Za zignorowanie wezwania grozi maksymalnie kara 3-letniego pozbawienia wolności, ale raczej w większości przypadków będzie orzekana grzywna lub kara ograniczenia wolności - tłumaczy serwis Wirtualna Polska. 

W mediach dużo mówi się o wezwaniach, które trafiają do osób, które ukończyły 60 lat. Wątpliwości te rozwiewa jednak Ministerstwo Obrony Narodowej.  

Wiceszef MON w Polskim Radiu 24 na pytanie, że zarzut, że na ćwiczenia rezerwy są powoływani nawet 60-latkowie, odparł, że "to jest jakiś żart". 

- Zdajemy sobie sprawę, że szkolenia rezerwy muszą się odbywać i one będą się odbywały, ale nie powołujemy osób w starszym wieku - powiedział wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz.

I dodawał, że powoływani są wszyscy ci, którzy "są w naszych zasobach rezerwowych".

- I te osoby, które mają karty powołania mobilizacyjne, zdają sobie z tego sprawę, że w każdej chwili na ćwiczenia - krótsze czy dłuższe - muszą być powołane - tłumaczył.

(Źródło: Wirtualna Polska)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

st. sierż. rezerwy st. sierż. rezerwy

2 0

Chyba zgłupieli żeby ludzi po 60-tce wzywać na ćwiczenia. Natomiast młody człowiek staje przed komisją, tam otrzymuje kategorię i jest automatycznie przenoszony do rezerwy. Ludzie, taki nie widział nawet koszar, nie potrafi strzelać, nie zna stopni wojskowych i idzie do rezerwy, coś takiego jest możliwe ale w kraju z tektury. Każdy z nich powinien trafić do wojska na minimum jeden miesiąc, wtedy poznałby jakieś podstawy. Racja czy nie? 21:04, 12.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%